Elektrownia atomowa w Polsce
Tagi: czarnobyl, elektrownia atomowa, polityka energetyczna Polski, żarnowiec
W Polsce strategicznym surowcem, zapewniającym bezpieczeństwo energetyczne jest węgiel. Ok. 90 % energii elektrycznej w naszym kraju wytwarza się w elektrowniach spalających węgiel kamienny lub brunatny. Posiadamy duże, udokumentowane złoża (ok. 4 % światowych zapasów). Jednak względy ochrony środowiska, coraz ostrzejsze normy dotyczące emisji CO2, konieczność dywersyfikacji paliw i rosnące zapotrzebowanie na energię powodują, że coraz bardziej łaskawym okiem spoglądamy w kierunku energetyki jądrowej.
Budowę w kraju Elektrowni atomowej założono w „Polityce Energetycznej Polski” przyjętej przez Rząd w 2005 r. W dokumencie tym stwierdzono:
„Ze względu na konieczność dywersyfikacji nośników energii pierwotnej oraz potrzebą ograniczenia emisji gazów cieplarnianych do atmosfery, uzasadnione staje się wprowadzenie do krajowego systemu energetyki jądrowej. Realizacja tego przedsięwzięcia wymaga jednak uzyskania społecznej akceptacji. Ponieważ prognozy wskazuj na potrzebę pozyskiwania energii elektrycznej z elektrowni jądrowej w drugim dziesięcioleciu rozpatrywanego okresu, to, biorąc pod uwagę długość cyklu inwestycyjnego, konieczne jest niezwłoczne rozpoczęcie społecznej debaty na ten temat.”
Rozwój energetyki jądrowej przewiduje też Raport o „Bezpieczeństwo energetyczne Polski” opublikowany w 2006 r. przez Biuro Bezpieczeństwa Narodowego. Zakłada on, że do 2025 r. konieczne będzie uruchomienie nowych bloków o mocy 31 GW – czyli uruchomienie potencjału porównywalnego z zainstalowanym obecnie. Bez budowy elektrowni atomowej trudno sobie wyobrazić spełnienie tych założeń.

Budowa elektrowni atomowej to ogromne przedsięwzięcie technologiczne i finansowe. Szacuje się, że proces projektowania trwa 8 lat, kolejne 8 lat potrwa budowa. Koszty należy liczyć w miliardach dolarów. Na zdjęciu elektrownia atomowa Three Mile Island.
W kwestii wykorzystania energetyki jądrowej Polska jest obecnie niemalże bezludną wyspą – w regionie tylko jeszcze Austria i Białoruś nie posiadają elektrowni atomowej. Jednak oparcie energetyki na węglu, w Polskich warunkach uzasadnione ze względu na posiadane bogatych złóż jest bardzo niekorzystne ze względów ekologicznych. Elektrownie atomowe są jedynymi elektrowniami cieplnymi nie emitującymi w zasadzie żadnych zanieczyszczeń do atmosfery.

Polska, nie posiadając sama elektrowni jądrowych, ma w sąsiedztwie, w odległości do ok. 310 km od swych granic, 10 pracujących elektrowni jądrowych (27 bloków – reaktorów energetycznych) o łącznej zainstalowanej mocy elektrycznej ok. 18 000 MW.
Wiele kontrowersji wzbudzi zapewne wybór lokalizacji pod elektrownie. Z badań przeprowadzonych przez Pentor na zlecenie Państwowej Agencji Atomistyki wynika, że 61 proc. Polaków jest skłonnych zaakceptować budowę elektrowni jądrowej w Polsce (12.2006 r). Akceptację dla budowy w swojej okolicy deklaruje 48 proc. badanych. A więc powoli opada już anty-atomowa histeria z końca lat 80-tych spowodowana awarią w Czarnobylu. Jednak znając mentalność rodaków protesty różnej maści grup ekologicznych i społeczności lokalnych są i tak nieuniknione.

Lokalizacje dla przyszłej elektrowni atomowej wytypowane przez Państwową Agencję Atomistyki. Największe szanse ma Żarnowiec ze względu bardzo dokładnie przebadaną okolicę.
Koncepcja budowy elektrowni atomowej w Polsce nie jest nowością. Już w 1982 r. Rada Ministrów podjęła decyzję o rozpoczęciu budowy takiej elektrowni w Żarnowcu (okolice Trójmiasta). Na lokalizację wybrano okolicę wsi Kartoszyno (która została zlikwidowana) nad jeziorem Żarnowieckim. Elektrownia docelowo miała posiadać cztery bloki z reaktorami WWER-440 o mocy elektrycznej 440 MW, zaprojektowane w ZSRR, a wyprodukowane w Czechosłowacji. Uruchomienie elektrowni planowano na początek lat 90-tych. Inwestycja jednak wyjątkowo nie trafiła na swój czas. Po Katastrofie w Czarnobylu (1986 r.) zaostrzyły się protesty – zarówno lokalnych mieszkańców, znanych osobistości jak i grup ekologicznych (Franciszkański Ruch Ekologiczny, Gdańskie Forum Ekologiczne, Ruch Wolność i Pokój). W 1989 r. rząd Tadeusza Mazowieckiego zapoczątkował odejście od gospodarki nakazowo-rozdzielczej. Urealnienie (wzrost) cen energii, co miało być impulsem do jej oszczędzania. Ostatecznie analizy przeprowadzone w 1990 r. wykazały że zapotrzebowanie na energię o 2005 r. – 2012 r. może być zaspokojone bez udziału atomu i to przy obniżeniu wydobycia węgla. 7 grudnia 1990 – Rada Ministrów podjęła Uchwałę o postawieniu „Elektrowni Jądrowej Żarnowiec w Budowie” w stan likwidacji.

Według różnych szacunków niedokończona budowa elektrowni atomowej w Żarnowcu kosztowała Polskę 2 mld dolarów. Foto – Gość Niedzielny/ Kacper Kowalski.
Gdy podjęto tę decyzję zaawansowanie budowy elektrowni, wynosiło 36%, a zaplecza 85%. Powstało tam ponad 630 obiektów, wykonano lub unowocześniono około 100 km dróg i 17 km linii kolejowych. (Andrzej Hrynkiewicz, „Wiedzy i Życia” nr 11/2000 ). Straty zapewne można liczyć w setkach milionów dolarów. Jeden z reaktorów oddano za symboliczną kwotę Finlandii – w elektrowni w Loviisa działa on bezawaryjnie do dziś. W publikowanych obecnie wypowiedziach ówczesny minister Syryjczyk wciąż broni decyzji o likwidacji budowy. Jednak wydaje się że decyzji tej obronić się nie da. Polska straciła nie tylko ogromne pieniądze ale co może bardziej bolesne zmarnowano kwalifikacje specjalistów przygotowanych już do pracy w Żarnowcu. Wybudować elektrownie atomową i tak będziemy musieli, z tym że zaczynać znów musimy wszystko od początku.
Calkowita racja… budowa elektrowni to jedna rzecz, ale zdobycie wykwalifikowanych specjalistow !
Na niemcow nas na pewno nie bedzie stac, pozostaja rosjanie… w koncu maja w tym doswiadczenie.
Pozatym, jesli ITER wypali, to przynajmniej zdobedziemy doswiadczenie w normalnej elektrowni atomowej i bedzie nam latwiej przeniesc je na elektrownie fuzji.
Porownujac z sasiadami, bez eletkrowni atomowej Polska wyglada na powaznie zacofana. A ludzie narzekaja na podwyzki energii… zal.
Komentarz by Yunnan — Luty 13, 2008 @ 10:28 pm
elektrownia atomowa u nas jest zbendna bo to zadurze ryzyko dla polaków
Komentarz by witek — Maj 28, 2008 @ 10:34 am
Po pierwsze nie „zbendna” tylko „zbędna” po drugie nie „zadurze” tylko „za duże”. Poza tym gdybyś się trochę zainteresował tematem zanim to napisałeś to zdawał byś sobie sprawę z bzdurności swojej wypowiedzi.
Komentarz by Damian — Czerwiec 7, 2008 @ 12:12 pm
To bardzo dobrze,że Polska chce zbudować na swoim terenie elektrownie jądrowe.Myślę,że to po prostu wielki postęp.U nas też są znakomici naukowcy i inżynierowie,nie jesteśmy mniej mądrzy niż inni i możemy zbudować niezawodne elektrownie.Nie rozumiem czemu wszyscy się boją.
Komentarz by Stefan — Czerwiec 15, 2008 @ 3:01 pm
[...] więc pod znakiem zapytania. Rozwiązaniem naszych problemów energetycznych może być budowa elektrowni atomowej . Okazuje się, że ta koncepcja wcale nie jest nowa. Nawet za czasów PRL, gdy na Śląsku węgla [...]
Pingback by Dlaczego Polska potrzebuje elektrowni atomowej | GoodArt — Październik 4, 2008 @ 1:08 pm
ja mieszkam bełchatowie jak wiecie mam tam najwienksza elektrownie w polsce opalaną wenglem a jadną z najwiekrzych w polsce. WENGIEL BRUNATNY TO SUROWIEC DOSTARCZANY Z POBLISKIEJ KO Brunatnym z pobliskiej kopalnie jest ona najweieksza w europie
Komentarz by kacper — Październik 11, 2008 @ 9:23 pm
Jeśli nie wybudujemy elektrowni atomowej to mamy jedno wyjście.Będziemy siedzieć w zimne wieczory w kurtkach w domu bo nie będzie nas stać na ogrzewanie naszych domów.Więc myśle żeby sie najpierw zastanowic a potem mówić NIE!Bynajmniej ja jestem jak najbardziej za budową takich elektrowni
Komentarz by rafał — Październik 14, 2008 @ 8:06 pm
wengiel, z taka znajomoscia pisowni, to tylko do machania kilofem.
Komentarz by wld — Październik 17, 2008 @ 5:51 pm
w okolicy Żarnowca (wejherowski elektryk) był kierunek technik atomista ok 2 roczniki skończyły ten kierunek moze to pomogłoby znaleźdz specjalistów
Komentarz by okolice żarnowca — Październik 19, 2008 @ 8:02 pm
elektrownia tak, to jasne. ale niech pracują w niej np. szwedzi. obawiam się tylko jakości pracy polaków.
Komentarz by m — Październik 29, 2008 @ 12:33 am
jeśli chodzi o jakośc polaków to się zgodze… biorę czynny udział przy duzych budowlach róznego typu (nie zadko proekologicznych) i doskonale widze ze nawet inwestorowi zadko zalezy na jakosci tylko na cenie, inspektorzy chca w łapę czesto czepiajac sie bzdur a nie istotnych rzeczy (nie mają pojecia o inwestycji), a podwykonawcy uzyją materiałów sklasyfikowanych jako smieci i najtanszej siły roboczej najlepiej bez uzycia sprzetu budowlanego… niestety to wszystko oparte jest o przetargi ktore wymuszają budowanie tanie przez tanich wykonawców. nie zmieni sie to dopoki nie bedzie odpowiednich pieniedzy na odpowiednie inwestycje.
Komentarz by vvicio — Listopad 13, 2008 @ 8:24 pm
jeśli chodzi o jakośc polaków to się zgodze… biorę czynny udział przy duzych budowlach róznego typu (nie zadko proekologicznych) i doskonale widze ze nawet inwestorowi zadko zalezy na jakosci tylko na cenie, inspektorzy chca w łapę czesto czepiajac sie bzdur a nie istotnych rzeczy (nie mają pojecia o inwestycji), a podwykonawcy uzyją materiałów sklasyfikowanych jako smieci i najtanszej siły roboczej najlepiej bez uzycia sprzetu budowlanego… niestety to wszystko oparte jest o przetargi ktore wymuszają budowanie tanie przez tanich wykonawców. nie zmieni sie to dopoki nie bedzie odpowiednich pieniedzy na odpowiednie inwestycje.
Komentarz by vvicio — Listopad 13, 2008 @ 8:24 pm
mam jeden i to bardzo poważny argument dlaczego NIE powinno być elektrowni atomowej w Polsce CZARNOBYL…
Komentarz by EWELKA — Grudzień 1, 2008 @ 3:48 pm
A co do tego ma Czarnobyl? To zdarzenie spowodowane nieudolną konstrukcją reaktora nie stosowaną od 15 lat i używanego prawdopodobnie do innych celów i spowodowane przez głupotę ludzi? Katastrofę, w której ilość ofiar podawana przez media jest zwiększona co najmniej 1000-krotnie?
Elektrownia atomowa to NAJEKOLOGICZNIEJSZA i NAJBEZPIECZNIEJSZA elektrownia. Czy wiesz, że na ilość ofiar z powodu elektrowni jądrowej jest 2,5 raza MNIEJSZA niż z elektrowni węglowej? Czy wiesz co to jest licznik Geigera i wiesz jak potwornie trzeszczy na hałdzie popiołów obok elektrowni WĘGLOWEJ? Czy zastanawiałeś się kiedyś nad tym, że elektrownia węglowa wytwarza setki milionów ton popiołu rocznie, podczas gdy atom tylko kilkaset kilogramów? I czy wiesz, że co roku na hałdy kopalniane wyrzuca się kilka ton RADIOAKTYWNEGO uranu i kilkadziesiąt toru? I pewnie nikt nie wie, że promieniowanie wokół elektrowni atomowej jest wielokrotnie mniejsze niż w centrum małego miasteczka…
Komentarz by michcio — Grudzień 8, 2008 @ 7:14 pm
Zapomniałem dodać na wypadek jakby ktoś się zasłaniał terroryzmem: Pancerz elektrowni ma kształt kopuły, wykonany z 2 metrowego betonu zbrojonego prętami o średnicy paru cm jest całkowicie odporny na bezpośrednie uderzenie samolotów pasażerskich, rakiet czy też niedalekiego wybuchu bomby atomowej.
Żaden samolot z resztą się nawet nie zbliży do elektrowni, bo go automatycznie zestrzelą działa przeciwlotnicze instalowane przy elektrowniach bodaj że po 11 września.
Aha, jeśli nie zrobimy atomu to rachunki niestety będą coraz większe, przekroczenie emisji CO2 powoduje kary, a więc jeszcze wyższa cena za prąd, aha, w 2012 mają zacząć się pojawiać 20 stopnie zasilania, bo obecna moc jest już za mała i trzeba się przygotować na wieczory przy świecy. A zapotrzebowanie na prąd coraz większe. Już teraz często elektrownie nie wytrzymują, wypadają z systemu, a efekt to co pare tygodni a to Warszawa, a to Poznań, a to Wrocław bez prądu, a potem wymówki, że za dużo ludzi wodę gotowało…
Komentarz by michcio — Grudzień 8, 2008 @ 7:19 pm
uwazam ze elektrownia atomowa w polsce powinna zostac zbudowana poniewaz kazde inne panstwo moze w kazdej chwili zgrozic odcieciem energii ktora jest przekazywana do polski z czego zostałby nie wielki procent energii jaka posiada polska tj energia z elektrowni wodnych słonecznych
Komentarz by lenka — Grudzień 8, 2008 @ 8:26 pm
Czernobyl to bylo doswiadczenie wojskowe. Sprawdzano czy po odcięciu zasilania bezwładność rozkręconej turbiny będzie w stanie zasilic elektrownie. Aby wykonać takie doświadczenie musiano wyłączyć wszystkie zabezpieczenia. W dodatku człowiek kierujący doświadczeniem był chemikiem i popelnil kilka błędów sterując reaktorem. Robiono to na reaktorze z paliwem wypalonym i w dodatku reaktor pracował na wrzącą wodę. Moderatorem był grafit ( ogromne ilości). Konstruktorowi wydawało się, że to świetny pomysł ( bardzo redukuje promieniowanie wychodzące z reaktora – projektowane były ciepłownie działające na podobnej zasadzie, które miały być budowane w miestach). Reasumując jakby nie pewne właściwości materiałów reaktora, niestabilna praca przy małych obciążeniach no i błędy człowieka to nawet ten eksperyment nie powinien doprowadzic do katastrofy. Niestety najsłabszym ogniwem okazuje się czlowiek. Dlatego dobrym pomysłem jest mieszkanie rodzin pracowników blisko elektrowni. Są odpowiedzialni za swoje życie, życie swoich rodzin no i … pilnują się wzajemnie:)
Pozdrawiam
Komentarz by Marek — Grudzień 11, 2008 @ 12:06 am
Ja w pełni popieram projekt elektrowni atomowej, jak by nie patrzyć pod względem ekologiczności i wydajności tego typu rozwiązania to miejsce nr 1. Nie wiem czy wiecie ale jest coś takiego jak naturalny reaktor atomowy, są to punktowe skupiska uranu w skorupie ziemskiej, które generują sporo ilości ciepła na skutek rozpadu uranu przyśpieszonego spowolnionymi neutronami, ziemscy naukowcy sądzą że spora część ciepła ziemi pochodzi właśnie z naturalnych reakcji jądrowych. Tak że sama ziemia w sobie produkuje więcej materiałów promieniotwórczych niż wszystkie reaktory na świecie razem wzięte od początku ich istnienia 50 lat temu. Do tego ogromna część odpadów idzie na medycynę i badania naukowe. To co zostało ląduje w starych kopalniach lub w rowie 11 km pod wodą. Co przyszło z ziemi to do niej wróciło, zmienia się tylko to że myśmy wyssali energie reakcji a nie sama ziemia ogrzewając planetę. Od lat 80tych odnotowano spory postęp w energetyce jądrowej, tak spory że będzie można nawet budować reaktory w centrum miasta celem ich ogrzania (reaktory 4 generacji z kulkowym paliwem).
Czarnobyl: wg opinii Rosjan i wysokich wojskowych radzieckich katastrofa w Czarnobylu pochłonęła ok 500 000 sztuk ludzkiego zdrowa życia po samym tylko wybuchu, było by znacznie mniej ofiar gdyby nie popełniono blędu przy zalewaniu sarkofagu, po prostu nie wypompowano wody z komór pod reaktorem, nad komorami wody „żażył” się stopiony pluton temperaturą grubo ponad 1000 st C, przeropienie się go przez beton do komó wodnych bylo kwestia czasu i to nie dlugiego, jak ktos zna troche fizykę to wie ze pluton ten podgrzał by wodę do temperatury ponad krytycznej czyli takiej w ktorej nie dało by sie jej juz skroplic, gigantyczne ilosci pary rozsadziły by sarkofag wywalając tony plutonu w powietrze, byla by to katastrofa kilkukrotnie wieksza od samego wczesniejszego wybuchu reaktora, teren do mniej wiecej granicy francji musial by być wyludniony w 100%. Aby temu zapobiedz sprowadzono w całej Raasijii górników i robotników w liczbie wielu tysiecy, mieli 1 zadanie, przekopac sie pod ziemia do komór z wodą pod reaktorem i musieli sie wyrobic max w kilka tygodni potem usunąc wodę z tamtąd i zakorkowac tunel. Tak samo wczesniej, masa ludzi umarla przy usuwaniu szczątków z terenu elektrowni i jej dachu, umarla też masa pilotów i ich załóg latajacych non stop dzien i noc 1 za drugim w celu zasypania reaktora piachem i betonem przy budowie sarkofagu. Wiec jak slysze i czytam opinie ze ilosc ofiar byla niska np 1000 to mi sie az niedobrze robi. Ludzie wypisujacy takie bzdury nie maja najmniejszego pojęcia o skali katastrofy jaka tam się wydarzyła, gdyby nie poświęcenie tej armii ludzi ich zdrowia i życia teren jak z tąd do paryża i na kaukaz byłby dzis wyludniony a ofiary poszły by w setki milionów. Oczywście nie jest to argument przeciw atomówkom bo czarnobyl to był błąd czlowieka a nie sprzętu.
Pozdrawiam
Komentarz by Dawid R — Grudzień 13, 2008 @ 8:48 pm
Dawid R ma racje ja ogladalem film na discovery i to przez nieudolnosc takiego jakby kierownika ale to przez spadek temperatury i wyjecie wszystjkich pretow kontrolnych ten reaktor wybuchl i suma zmarłych i chorych ludzi szacuje sie na ok.10 000 tys.i wy nic o tym nie wiecie bo nikt ne wspomnial ze niektore dzieci to byly zwykle mutanty a to bez oka a to z dwoma glowami a to z kolei jak UFO wyglada
pozdro
P.S nauczcie sie pisac
Komentarz by DAvidos — Grudzień 29, 2008 @ 12:44 pm
Radzę wszystkim „uczonym” i oświeconym poczytać chociażby stronę dot ekonomii energii:
http://www.generatory-wiatrowe.pl/produkty/#_Toc219820792 może zrozumiecie jak was robią w balona. Energia jądrowa wcale nie jest tania energia przy czym trzeba brać pod uwagę, że paliwa wg. szacunków może starczyć na 50-150 lat i co potem. Wchodząc w elektrownie jądrowe trzeba brać też pod uwagę, że Polska nie posiada do tego stosownej infrastruktury która przetworzyła by surowiec na odpowiednio przygotowane paliwo. Zależność energetyczna Polski może tylko z tego też powodu wzrosnąć i to od Rosji. Ponadto zwróćcie Państwo uwagę jak skrzętnie skrywa się fakt, że Niemcy realizują program likwidacji do 2020 r, wszystkich swoich elektrowni jądrowych. My natomiast chcemy znowu być mądrzy po szkodzie. Jest wiele możliwości i źródeł pozyskiwania energii elektrycznej tylko należałoby postawić na naukę a nie na niedouków którzy chcą sprowadzić kolejne nieszczęście. Spytajcie tych mądrych ludzi co z pozostałościami po zużytym paliwie jądrowym i gdzie ono będzie przechowywane a również ci z obiektami po elektrowniach jak skończy sie paliwo. Czy będą to pomniki ery liberalizmu bo trudno tu nawet mówić o przeszłym już systemie.Bardziej to wygląda na tworzenie sobie podstaw do prowizji od kontraktów i przetargów za roboty aniżeli rzeczywista troska o poprawę sytuacji ekonomicznej społeczeństwa.
Komentarz by andrzej — Luty 14, 2009 @ 4:23 pm
Radzę wszystkim „uczonym” i oświeconym poczytać chociażby stronę dot ekonomii energii:
http://www.generatory-wiatrowe.pl/produkty/#_Toc219820792 może zrozumiecie jak was robią w balona. Energia jądrowa wcale nie jest tania energia przy czym trzeba brać pod uwagę, że paliwa wg. szacunków może starczyć na 50-150 lat i co potem. Wchodząc w elektrownie jądrowe trzeba brać też pod uwagę, że Polska nie posiada do tego stosownej infrastruktury która przetworzyła by surowiec na odpowiednio przygotowane paliwo. Zależność energetyczna Polski może tylko z tego też powodu wzrosnąć i to od Rosji. Ponadto zwróćcie Państwo uwagę jak skrzętnie skrywa się fakt, że Niemcy realizują program likwidacji do 2020 r, wszystkich swoich elektrowni jądrowych. My natomiast chcemy znowu być mądrzy po szkodzie. Jest wiele możliwości i źródeł pozyskiwania energii elektrycznej tylko należałoby postawić na naukę a nie na niedouków którzy chcą sprowadzić kolejne nieszczęście. Spytajcie tych mądrych ludzi co z pozostałościami po zużytym paliwie jądrowym i gdzie ono będzie przechowywane a również ci z obiektami po elektrowniach jak skończy sie paliwo. Czy będą to pomniki ery liberalizmu bo trudno tu nawet mówić o przeszłym już systemie.Bardziej to wygląda na tworzenie sobie podstaw do prowizji od kontraktów i przetargów za roboty aniżeli rzeczywista troska o poprawę sytuacji ekonomicznej społeczeństwa.Wszystko podobno jest bezpieczne i samoloty i samochody i pociągi a katastrofy się jednak zdarzają. Polecam co niektórym poczytanie na temat Nikoli Tesli słynnego wynalazcy i jego przesłania dotyczącego energii może to trafi do głowy Dawidowi.
Komentarz by andrzej — Luty 14, 2009 @ 4:34 pm
Dlaczego NIE dla elektrowni atomowej? Bo niesie ona ze sobą olbrzymie POTENCJALNE niebezpieczenstwo. Nawet jesli jest chroniona najlepszymi systemami zabezpieczen moze znalesc sie ktos komu bedzie bardzo zalezalo na spowodowaniu jej awarii.dwumetrowy zelbetowy pancerz moze nie byc wystarczajacy dla rakiety ziemia-ziemia.a sabotaz od wewnatrz? jesli masz checi i mozliwosci mozesz wszystko! wiem ze w wielu cywilizowanych krajach sa elektrownie atomowe i nic zlego sie nie dzieje ale teraz zyjemy we wzglednie spokojnych czasach a jeko ze jest to inwestycja dlugofalowa trzeba liczyc sie ze zmiana sytuacji. bycmoze za pare lat inne kraje beda zmuszone do zamykania blokow swoich EJ .Ktoz to wie? Pomijajac mozliwosc awarii EJ wcale nie jest nijbardziej proekologiczna elektrownia. najczystsze jest pozyskiwanie odnawialnej energii z wnetrza ziemi a przy spadajacych cenach instalacji i duzym potencjale geotermalnym jaki ma Polska (150 razy przewyzszajacy potrzeby energetyczne kraju!) wydaje sie to byc najlepszy kierunek inwestycji. Czysta,bezpieczna,zadnych radioaktywnych odpadow(woda oddaje cieplo i wraca z powrotem pod ziemie) i po zbudowaniu (na razie wciaz kosztownej) instalacji prawie darmowa,niewyczerpana energia. Dlaczego Polska nie moze choc raz kosztem wiekszego wysilku przelamac ogolnego trendu skoro jest zly?
Komentarz by diabeł — Luty 20, 2009 @ 10:50 pm
ludzie co wy piszecie to się w głowie nie mieści: po pierwsze elektrownia w czarnobylu była starego typu grafitowa a jak wiadomo gdy grafit rozgrzeje się jak pamiętam do 4000 lub 5000 stopni to nie da się go ugasić trzeba czekać aż się wypali
po drugie awaria w czarnobylu była spowodowana debilnym myślenia człowieka gdy temperatura zaczęła to typek dzwoni do takich debili jak on i się pyta co ma robić a oni na to aby wyłaczył automatyke gdy to zrobił temperatura zaczęła dalej rosnąć i bumm
po trzecie co wam przeszkadza ta elektronia rozumiem jak by wydzielała na zewnątrz jakieś promieniowanie czy coś a tu nic
Komentarz by Anonim — Marzec 4, 2009 @ 9:55 pm
elektrowniom atomowym mówimy NIE. kilka argumentów:
, a
-jestesmy uzależnieni od gazu rosyjskiego,ok. francuzi szukają własnie takiego jelenia; chcą nam wcisną reaktor żeby sie pozbyc problemu i uzależnic nas od ich uranu (dla tych którzy sie nie orientują nie mamy budować własnej EA, ale kupic z francji. Ciekawe dlaczego???).
-możemy wybudopwać własną EA i brać uran z Rosji
-uran jak węgiel sie kończy (szacunkowo za 30 lat) ale to nie argument bo
-czas ‘życia’ EA to 25-30 lat
-po 20 latach sie zwraca inwestycja, ALE:
-przez następne tysiące lat trzeba składować te odpady w bezpieczny sposób i
-odpady te otaczac kordonem wojska żeby komuś nie przyszło do głowy sie niebezpiecznie zabawiać,
-czarnobyl to błąd człowieka. w naszej EA też będą pracować ludzie,
-terroryzm
-świat masowo odchodzi od EA (poczytajcie troche co sie dzieje i pisze na ten temat np. w niemczech)
-wiatr, słońce, woda geotermia – tańsze, właściwie nieskończone źródła energii w pełni ekologiczne FAŁSZ:’polska nie ma źródeł geotermalnych’ – są i to niemałe
-część kosztów elktrowni, wiatrowych, wodnych itp. fundnie nam unia
-praktyka, udowadniająca że awarie to nie tylko Czarnobyl (np.czerwiec 2008 Krszko w Słowenii i EA w czeskich Dukovanach miały awarie praktycznie w tym samym czasie i jak po Czarnobylu przez pierwsze, decydujące godziny informacje były niejawne,listopad 2007 – w litewskim Ignalinie awaria tego typu co w czarnobylu, ale zażegnana z fartem, marzec 2007 – Temelin – wyciek do wód, 2006 Three Mile Island – katastrofa porównywana z Czarnobylem, to tylko ost. lata!!!)
-EA to długoterminowy kredyt dla Polski.
-dane z USA: rzeczywisty koszt budowy elektrowni atomowej może być większy o 50-70%. od kosztu planowanego.
-czasy kiedy posiadanie EA świadczyło o sile państwa minęły i nie wrócą
-koszta, koszta, koszta energia dla odbiorcy (konsumenta) z EA dla odbiorcy jest droga
-nie słuchajmy propagandy tylko poczytajmy o faktach!
Komentarz by jasiek — Marzec 30, 2009 @ 6:24 pm
Po pierwsze drogi „jasku” w 2006 w Three mile island nie było żadnej katastrofy, wyłączenie reaktora nastąpiło z powodu wadliwego urządzenia monitorującego prace reaktora. To w 1979 nastąpiło kontrolowane rozszczelnienie powłoki by nie dopuścić do rozsadzenia budynku a tym samym wydostania sie radioaktywnych izotopów. Po drugie koszt energii odnawialnych- wiatrowych nie wcale niższy od energii „węglowej”. Jeżeli chcesz sie czegoś dowiedzieć o energetyce(zarówno konwencjonalnej, odnawialnej jak i atomowej) to zapraszam na studia na wydziale MEL(Mechaniczny Energetyki i Lotnictwa) na Politechnice Warszawskiej.
Pozdrawiam.
Komentarz by Azarus — Marzec 31, 2009 @ 5:28 pm
-kol. jasiek – gdzie się odchodzi od EA? W Niemczech? Mieli takie pomysły. Jednak już dawno z nich zrezygnowano, bo doszli do wniosku, ze to nie ma sensu a samymi odnawialnymi nie da się gospodarować.
-We Włoszech podobnie – zamknęli wszystkie EA, a teraz mają niektóre stare z powrotem uruchamiać i budować nowe.
W Chinach w najbliższych latach ma być otworzone około 20 elektrowni a planuje się ich około 100!
-Uran na ziemii nie skończy się za 30 lat! Za 30 lat mogą zacząć wyczerpywać się OBECNIE EKSPLOATOWANE złoża. Co nie zmienia faktu, że non stop odkrywane są nowe a samego uranu wg szacunków wystarczy człowiekowi na zaspokojenie potrzeb energetycznych na ponad 1000 lat lub więcej.
Obecnie wykorzystuje się do elektrowni jeszcze materiał z bronii nuklearnej zza czasów Zimnej Wojny.
-Czarnobyl to błąd człowieka i w nowych EA tez pracuja ludzie. Zgadzam się. Tylko, że obecne reaktory mają taką konstrukcję, w ogóle zasadę działania, że awaria taka lub podobna jak w Czarnobylu NIE JEST MOŻLIWA.
-W Czarnobylu nie było żadnej eksplozji jądrowej, tylko doszło do uszkodzenia pokrywy reaktora z powodu wysokiego ciśnienia pary wodnej.
Można sobie takie coś w domu zrobić. Nalewamy wody do czajnika, zaspawujemy otwory, stawiamy na palnik. Ale nie roić tego w domu, bo można zdrowie stracić i wyposażenie mieszkania tez.
-Unia nam w nieskończoność nie będzie wszystkiego fundować. Na razie to nam fundnęła głupawe limity CO2, który w takich ilościach jakie produkowane są przez ludzkość ma taki wpływ na klimat, że jest to na poziomie poniżej błędu statystycznego… Efekt to oczywiście wyższe rachunki, bo kto niby jak nie my pokryje koszty limitów?
-EA ma czas eksploatacji nie 20-30 lat, lecz około 50 lat.
-Odpadu nikomu nie zagrażają. Dlaczego ma mi przeszkadzać beczka ze szkła czy stali szlachetnej kilometry pod ziemią? Niech by się i rozszczelniła (prawie niemożliwe) – to co? Jako to miało by wpływ na środowisku w takim miejscu?
Są zakłady przetwarzania odpadów radioaktywnych, gdzie można odzyskać ponad 70 % paliwa.
Napisz może coś jeszcze o zanieczyszczeniu środowiska – wolisz hałdy z tonami substancji radioaktywnych czy EA wokół której radiacja jest praktycznie nie większa niż poziom tła?
Komentarz by michcio — Maj 6, 2009 @ 5:38 pm
Co do straży z wojska wokół odpadów:
-Jakiemu dowcipnisiowi będzie chciało się kopać pare km pod ziemią żeby dostać się do odpadów? Albo zanurkuje pare km np. w raki Rów Mariański?
Już lepiej zająć się napromiennikami do zboża, które zawierają Cez-137, a są porozrzucane na śmietniskach w lasach i na jakichś starych PGR-ach. Z ego mozna zrobić brudną bombę.
Komentarz by michcio — Maj 6, 2009 @ 5:42 pm
Autorowi chyba się pomyliły pojęcia..”dywersyfikacja” to nie rezygnacja z własnych (krajowych) paliw/źródeł energii:)
Uzależnienie od zagranicznych dostaw „paliw” to od czasów Gierka najgłupszy pomysł jaki został spłodzony w głowach naszych polityków.
A brednie w rodzaju: „energia atomowa jest tańsza” są doprawdy żałosne.
1. Energetyka atomowa w całej zachodniej jest dofinansowywana.
2. Odpady powstałe po wyprodukowaniu takiej „czystej” energii są niebezpieczne a składowanie ich jes bardzo kosztowne – oczywiście można to obejść podobnie jak niektóre kraje wrzucając radioaktywne odpady do morza.
3. W SAMEJ FRANCJI ROCZNIE DOCHODZI DO OK. 100 WYCIEKÓW Z „CZYSTYCH” OBIEKTÓW JAKIMI SĄ ELEKTROWNIE ATOMOWE.
Komentarz by Arek — Maj 14, 2009 @ 7:32 pm
ZATRUDNIJ SIĘ W ELEKTROWNI ATOMOWEJ A ZOBACZYSZ JAKIE BĘDZIES MIAŁ ŚMIESNE DZIECI:)
Komentarz by Arek — Maj 14, 2009 @ 7:36 pm
No właśnie, michcio…w niemczech rozważano odejście od energetyki atomowej, ale na zachodzie istnieje zbyt silny lobbing – u nas to się nazywa korupcja – aby w najbliższych latach to było możliwe.
Komentarz by Arek — Maj 14, 2009 @ 7:45 pm
Arek nie masz racji !!
To się opłaca bo:
-jeden gram Uranu jest w stanie wytworzyć 20 MegaJuli
a jak wolisz węglówki to na taką Energi spal sobie półtora tony węgla.
Do tego jeszcze węglówki wytwarzają CO2.
Jak chcesz zielonego prądu to ok ale to zaspokoi tylko 20% twoich elektrycznych zachcianek.
Komentarz by Szymes — Maj 15, 2009 @ 2:54 pm
za 20 lat w niemczech będa juz wszystkie elektrownie zamkniete. Lobbisci chcieli powstrzymac zamykanie , ale postawiono na geotermie i juz widac efekty. Polaczki sie nigdy nie naucza od Gebelsów…
Komentarz by Roman z Wuppertahlu — Sierpień 21, 2009 @ 2:53 pm
bardzo zły pomysł durzo wiem otej elektrowni hyba pamiętacie co wydaryło się w czrnobylu skutki tej choroby nadal som aktywne !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Komentarz by aleksander,p. — Październik 11, 2009 @ 8:11 pm
heheeh musi byc a jak nie to zgascie światła pekiny
Komentarz by ja — Październik 25, 2009 @ 9:11 pm
Coś trzeba zrobić, Czasem trzeba wybrać Mniejsze zło, ale trzeba. A odnośnie teroryzmu po co niszczyć coś o czym wiemy że jest pilnowane jak złote Jajko. Są pociagi (Madryt)samoloty(11 wrzesnia) i tysiące innych sposobów, mniej pracochłonnych a też skutecznych.
Komentarz by dewastator84 — Listopad 5, 2009 @ 10:00 pm
ludzie po pierwsze żenujące jest co u nie których ortografia:/
Elektrownie w Polsce powinny powstać i wcale by mi to nie przeszkadzało nawet jak y mi wybudowali na moim podwórku!!! Jest to obecnie super bezpieczna technologia i zanieczyszczenia są znikome:)(w Europie takich elektrowni jest ok. 80 i jakoś nic się nie dzieje i zapewniam że nic się nie stanie!!!)
Już dawno powinny być u nas elektrownie atomowe. Tak z 8 by sie przydało średniej mocy:]
Komentarz by Polacy za!!! — Listopad 15, 2009 @ 10:49 pm
Dla mnie elektrownia mogla by stac nawet u mnie w salonie (oczywiscie miniaturka, ktora dala by rade zasilic mi domek
). I niech mi zaden fan greenpeace’u nie wrzeszczy tu ze EA to zlo konieczne, bo powywieszam za jaja za gloszenie herezji (wracamy do czasow inkwizycji w sredniowieczu
). EA sa potrzebne i to bardzo. Odpady? Jak maja je zakopac kilkanascie KM pod ziemia, to moga byc zakopywane nawet u mnie w ogrodku. Ufam tej technoligii i bede jej ufac niezaleznie od jakiego nawiedzonego patafiana, zwolennika powrotu ludzkosci do czasow sredniowiecza, gdzie ludzie byli ciemnota. A zebyscie wszyscy fani greenpeace pozdychali z powodu tych odpadow :devil: Oczywiscie to niemozliwe, bo odpady sa przetwarzane (nawet 70% odpadow wraca do ponownego uzytku), a co juz sie doszczetnie „wypalilo” zakopywane jest w szczelnym zbiorniku kilkanascie KM pod ziemia. WOLAM TAK DLA ENERGII ATOMOWEJ W POLSCE I NA SWIECIE!!!
Komentarz by Adrian — Listopad 16, 2009 @ 2:17 am
Aha, zapomnialem dopisac na koncu, sorry za brak polskich literek, prawy ALT mi zdechl
Komentarz by Adrian — Listopad 16, 2009 @ 2:18 am
Tak Polska jest za i ci co nie są przekonani to niech poczytają sobie trochę o tej nowoczesnej technologii i przejdą umysłem do współczesności !!!
Nie możemy pozostawać w średniowieczu:/ i niech nie apelują ci co sadzą że może powtórzyć się sytuacja z czarnobyla!!! Bo to świadczy o ich niskim wykształceniu:(
Atomówka jest bezpieczniejsza od tych starych elektrowni:/ węglowych i dużo zdrowsza dla środowiska a ceny uranu czyli paliwa do spalania by uzyskać energie szacuje się że długo cena się nie zmieni, w zasie gdy węgiel wzrośnie znacznie a za nim nim ceny prądu i ogrzewania:/Więc dzięki energii atomowej będziemy płacić mniej
Popieram w pełni mojego przedmówce
POZDRAWIAM!!!
Komentarz by Polacy za!!! — Listopad 16, 2009 @ 6:19 pm
Ja popieram projekt budowy elektrowni atomowych w Polsce. Żałuje, że nasz rząd przepuścił tak dużą sumę wydaną na fundamenty elektrowni żarnowieckiej, w tym wypadku – spieprzyli sprawę. To było i jest nadal, bardzo ważne zadanie stojące przed całą populacją naszego kraju jak i rejonu wschodniej Europy. Potrzebujemy takiego kroku w przyszłość, mądrego, światłego i z niejaką odwagą bo ta jest potrzebna zważywszy, że mimo wszystko ten rodzaj energetyki nadal jest trudny do kontrolowania. Trzeba więc uważać i pozyskać jak najlepszych specjalistów, którzy zadbają o bezpieczeństwo. Musimy jednak już teraz podjąć takie a nie inne kroki, bo za kilkadziesiąt lat cena jaką przyjdzie nam i to NAM a nie rządowi – płacić za opał, będzie niebotycznie wysoka. Do tego czasu dzięki elektrowniom atomowym zabezpieczymy się, oszczędzimy pieniądze i wydamy je miejmy nadzieję – logicznie, czyli wydamy je na rozwój naukowy i technologiczny, na poszerzenie wiedzy. Dodał bym więcej co sądzę o tym jak są rozdysponowywane podatki ale zbyt długo by pisać.
Wracając do tematu, najbliższą ewentualną elektrownie miałbym 70 kilometrów od domu. No i co teraz? Nie przeszkadzałoby mi to, ba.. nawet wprost przeciwnie, czułbym swego rodzaju dumę i podniecenie, że taki technologiczny cud jest w „zasięgu mojego wzroku”. Każdy kto interesuje się energetyką tego pokroju zna legendarny już Czarnobyl, więc zrozumie też moją swego rodzaju fascynacje takim obiektem. Te inwestycje, są potrzebne naszemu krajowi, dla przyszłych pokoleń i dla całej Ziemi. Rozwój z rozsądkiem to coś co jest bardzo istotne, tak długo jak długo człowiek nie zrozumie, że nie różni się ani trochę od swego czarnego czy żółtego ziomka, tak długo nie będzie pokoju, dobrobytu ani normalności.
Komentarz by Jonas — Listopad 17, 2009 @ 12:07 am
I.. jeszcze coś. Sądzę, że za jakieś 50 lat Żarnowiec znajdzie się pod wodą więc oby rząd nie popełnił błędu i pomyślał długoterminowo.. czyli, wybrał inne miejsce położone w głębi lądu. Jezior Ci u nas dostatek w samym środku kraju i nie tylko, to nie problem. Problemem są tylko ludzie, którzy nic nie wiedzą o elektrowni atomowej, chcą tylko prądu a cała reszta jak się go pozyskuje – nie obchodzi ich. Stąd pojawiają się bunty, pikiety i inne bezsensowne protesty ludzi kompletnie nie rozumiejących powagi całej sytuacji. Przykro mi z ich powodu i żal nawet, że tacy ludzie się rodzą, tępi, głupi i zabobonni jak stare babcie, które pobożne są tylko na pokaz a w domu klną na wszystko.
Także jak to ktoś już mówił, najpierw poczytaj i zrozum o czym jest temat, a później przedstaw swoją opinię. To dla osób, które tak bardzo nie są w stanie przełknąć, że na pewno i natychmiast jak się tylko zacznie budowa atomówki koło ich domu, zginą, zmutują i przemienią się w zielony, galaretowaty blob. Taka właśnie jest mentalność większości tych, którzy się nie zgadzają. Nie mam nic wobec osób, które uznają, że to nierentowne i niebezpieczne – jeśli podają sensowne powody swojego twierdzenia.
Pzdr.
Komentarz by Jonas — Listopad 17, 2009 @ 12:20 am
Widze Jonas ze jestes fascynatem Czarnobyla.
A co do samego tematu. EA sa potrzebne i o tym wiemy bardzo dobrze. Co do lokalizacji, nieglupim pomyslem byloby zaczac od elektrowni gdzies w srodku Polski, np w Warszawie (w koncu to stolica, nie?). Dopiero potem rozstawiac inne po katach kraju, a nie zaczynamy od katow i na koncu zostaniemy z reka w nocniku. OK rozumiem ze Trojmiasto ma ogromne zapotrzebowanie na energie, ale warto wprowadzac nowe technologie zaczynajac od srodka kraju, a nie gdzies na obrzezach. Oczywiscie zaraz ktos krzyknie ze jestem samolubem i mieszkam w stolicy. A no niekoniecznie, bo mieszkam w Bialymstoku (woj. Podlaskie) i dla mnie elektrownia nie przynioslaby wielkich zmian w moim regionie, ale od czegos zaczac trzeba. Znajac zycie Podlasie dostanie swoja elektrownie (o ile wogole ja dostanie) za dobre 80 lat (jak nie wiecej). Tak jak Ty Jonasie jestem pasjonatem, interesuje sie EA i z wielka checia chcialbym mieszkac w domu, gdzie z ogrodka widzialbym komin EA. Ale niestety, przy dzisiejszym zacofaniu nie doczekam sie takich rewelacji. Moze moje dzieci…
Komentarz by Adrian — Listopad 17, 2009 @ 2:39 am
Koledzy strasznie dużo w komentarzach złych emocji.Stworzmy stowarzyszenie uświadamiajace problemy na TAK i na NIE.Świadomość -co to jest en atomowa i czym jest dla spoleczenstwa i rządu, powinniśmy zdobywać.
W jakich jednostkach mierzy się promieniowanie, co to jest tło,jakie są dopuszczalne dawki i wiele innych pytań pozostaje bez odpowiedzi.Spytajcie siebie i znajomych.Mówmy o tym głośno i uczmy się.
Rząd zaplanował pewną kwotę z kosztów budowy elektrowni atomowej na cele społeczne może na dokształcanie społeczeństwa a może na znane naukowcom efekty szkodliwego działania promieniowania w trakcie pracy elektrowni.
Komentarz by Elmar — Listopad 30, 2009 @ 8:47 pm
na wielu stronach poświęconych EA nie mówi się o promieniowaniu, zagrożeniu dla życia i odpadkach … co będzie jak mimo minimalnego prawdopodobieństwa będzie katastrofa..? Ja swoim dzieciom tego nie życzę. Myślę ze za mało wiemy żeby móc obiektywnie spojrzeć na te elektrownie, nie sadzę żeby rząd USA zy jaki kolwiek inny mówił o złych konsekwencjach eu gdyz jest to nie wygodne. Wiemy tylko o tych największych których nie dało się ukryć, czy warto ryzykować?
Komentarz by Agata — Grudzień 6, 2009 @ 4:22 pm
Myślę że elektrownia atomowa powinna być i u nas, ale bezpieczeństwo na pierwszym miejscu.I tak,powinny być te elektrownie pod ziemią ,a mamy takie możliwości. KWB Bełchatów i nie tylko ma dziury po wyrobisku w których można wybudować reaktor a następnie go zasypać.Wtedy nawet gdyby wybuchł nic nie dostanie się do atmosfery.A co do wcześniejszych wypowiedzi że nie ma gdzie składować to myślę że pod samymi silosami będzie najlepsze miejsce. Bo jeżeli unia nam nakazała składować CO2 skroplone ze spalin pod ziemią to przecież co nam zależy co będzie leżało pod reaktorem atomowym.Powinniśmy bardzej się martwić o coraz mniejszą dostępność uranu na rynku światowym a co za tym idzie coraz droższego. I to jest główny minus tego projektu.Bo jak inne państwa zaczną się wycofywać z atomu to Polska będzie na straconej pozycji.Co do ludzi pracujących w atomówce to tak jak w każdej pracy są zagrożenia większe i mniejsze.A ludzie za pieniądze wszystko zrobią nawet jeżdżą na wojnę do Iraku.Tadek
Komentarz by Atomówka — Grudzień 7, 2009 @ 7:45 pm
Szanowni Panstwo bardzo slusznie zauwazyli tu koledzy ze nie wszyscy wiedza co przemawia za ale prawie nikt nie zna argumentow mowiacych przeciw energetyce atomowej.
Jest to skutkiem tego ze Lobby atomowe chce nam za nasze (podatnikow) pieniadze sprezentowac cos, za co nie tylko drogo zaplacimy ale rowniez zobowiarzemy nasze dzieci oraz cale kolejne pokolenia do placenia na nich skladek.
Otorz jezeli chodzi o energetyke atomowa to jest ona stosunkowo bezpieczna i nawet w Czernobylu prawdopodobnie nie doszloby do tej tragedii, gdyby zachowano sie tam prawidlowo po pierwszej awarii. Niestety takie to byly czasy i system.
Najwiekszym problemem z elektrowniami atomowymi jest nigdzie do tej pory nie rozwiazany problem odpadow radioaktywnych. Obliczanie kosztow energii elektrycznej z elektrowni atomowych jest po prostu nieprawdziwe poniewaz nie uwzglednia ona tych wlasnie kosztow ktore to dla normalnego smiertelnika sa tajemnica.
Koszty te sa przeogromne i nie dadza sie ani obliczyc ani nawet oszacowac a w takich krajach jak Niemcy czy Francja za symboliczna oplata urzytkownika elektrowni przejmowane sa przez Panstwo czyli podatnika.
Przypomne tu jeszcze ze roczny koszt skladowania tych odpadow nalezy przemnozyc przynajmniej razy tysiac. <>
Na chwile obecna ani Niemcy ani Francja (a mocno podejrzewam ze inne kraje rowniez) nie posiadaja ostatecznego rozwiazania problemu odpadow radioaktywnych, pomimo kilkudziesiecioletniego doswiadczenia w tej materii.
W Niemczech krotko przed ostatnimi wyborami wybuchla afera ze skladowaniem odpadow radioaktywnych, ktora obecnie umiejetnie zagluszana przez Lobbing oraz aktualny rzad poniewaz dotyczyla rzadow Helmuta Kohla, instytutu naukowego z Bawarii i prawdopodobnie bedzie miec duzy wplyw na przyszlosc energetyki atomowej nie tylko w Niemczech. Obecnie jest afera z odpadami radioaktywnymi we Francji, ktore to Francja nielegalnie eksportuje i skladuje podobno pod golym niebem na Syberii.
I tu nikogo nie obchodzi ze ten niebezpieczny material predzej czy pozniej moze dostac sie w rece terrorystow.
>>A moze od razu im to zaproponowac? Jakby sie pohandlowac to dobrze za to zaplaca!<<
Dopiero wtedy ci experci beda wyciagac rece po nasze pieniadze, aby ratowac ludzkosc.
Najlepszy przyklad takiego postepowania mamy na dzien dzisiejszy: kryzys finansowy i kto ma najdluzsze raczki? Odpowiem krotko – EXPERCI (czyli ludzie sukcesu).
W Polsce jest jeszcze jeden problem ktory to paru poprzednikow zauwazylo – brak doswiadczenia i specjalistow. Przez to bedziemy dodatkowo zdani wylacznie na EXPERTOW.
Dla scislosci zwroccie Panstwo uwage na roznice w pojeciach Expert i Rzeczoznawca.
Komentarz by Karol — Grudzień 11, 2009 @ 7:56 pm
Ja uważam ze elektrownia jądrowa to już dawno u nas powinna stać i to nie jedna. Od granic naszego kraju najbliższa stoi w odległości około 300km czyli w razie BUMM to tak jak by była u nas to po pierwsze. Po drugie to od tego węgla na śląsku rodzą się takie nie wiadomo co jak w Czarnobylu i co ?? My wyglądamy jak goły stary facet pod kościołem przed cala Europa. Prąd mamy drogi jak smok i co ?? W Żarnowcu utopili tyle kasy i nic z tym nie robią :/ Ja jestem jak najbardziej na TAK z tym pomysłem. Finowie bodajże teraz budują 4 na raz no nie
Komentarz by Marcin — Grudzień 13, 2009 @ 5:52 pm
Oczywiscie kazdy ma prawo do swojego pogladu. Jak wspomnialem w mojej poprzedniej wypowiedzi prad z elektrowni atomowej pomimo tych manipulacji zwiazanych z kosztami nie jest tanszy od pradu z innych zrodel energii. Prosze zwrocic uwage w krajach gdzie energia atomowa jest juz rozwinieta koszt amortyzacji takiej elektrowni wynosi 20-30 lat (przy stalym wzroscie cen za te energie oraz ww manipulacji kosztow). Oczywiscie dla kazdego kraju najdrozsza i najbardziej niebezpieczna jest ta pierwsza (chociazby ze wzgledu na brak wyksztalconego personalu oraz wyrobionych standardow bezpieczenstwa).
Roznica miedzy ekspertem a rzeczoznawca jest miedzy innymi taka ze np ekspert lobby atomowego stwierdzi ze „w Czernobylu w czasie awarii EA smierc ponioslo ok. 30 osob“.
Wydaje mi sie ze zaden rzeczoznawca czy czlowiek logicznie myslacy pod takim stwierdzeniem sie nie podpisze.
Jezeli chodzi zas o faceta pod kosciolem to wcale nie musimy robic cos poniewaz inni to juz zrobili, poniewaz oznacza to ustawianie sie w kolejce za czyms co dostarczono do sklepu, a dopiero pozniej pytac „co przywiezli“. Ci z Panstwa ktorzy pamietaja ostatnie lata komunizmu wiedza o czym pisze.
Jezeli chcemy doscignac inne kraje rozwiniete to nie powinnismy dawac sie ustawiac w kolejce za krajami z Czarnej Afryki, po to aby na wlasnej skorze poznac bledy ktore inni juz nie raz popelnili.
W ten sposob nasz cel bedzie sie od nas oddalal i dajmy w koncu kosza tym ktorzy pilnuja kolejki aby nikt sie z niej nie wychylal.
Czy nie lepiej i prosciej (a przede wszystkim duzo taniej) jest skorzystac z doswiadczen innych i nie popelnaic bledow przez nich popelnionych. Czy naprawde KONIECZNIE jest aby Polacy musieli przekonywac sie o wszystkim NA WLASNEJ SKORZE.
Jezeli zas idzie o Slask to choroby tam wystepujace sa spowodowane nie spalaniem wegla (ktorego spalanie jest duzo czystszym zrodelem energii niz spalanie np peletow lub czegos innego).
CO2 nie jest trucizna.
Slask jest skazony przez ok 200 letni przemysl, ktory do naszych czasow byl i czesto nadal jest zarowno tam jak i gdzie indziej w Polsce uprawiany bez jakiegokolwiek wzgledu na nasze srodowisko. I tu wystarczy wziasc dobre przyklady z krajow bardziej i dluzej uprzemyslowionych niz Polska np. Niemcy, Holandia, Francja czy Wielka Brytania. Tymbardziej ze kraje te na rekultywacje wykorzystaly i nadal wykorzystuja srodki z UE.
Komentarz by Karol — Grudzień 19, 2009 @ 6:51 pm
Energia atomowa to jedna z najczystszych i najbezpieczniejszych źródeł energii. Ludzie są niedoinformowani i boją się elektrowni atomowej bo kojarzy im się ona z bombą atomową albo z Czarnobylem. Elektrownia atomowa NIGDY nie zamieni się w bombę. Żeby otrzymać niekontrolowaną reakcję łańcuchową taką jak w bombie atomowej trzeba bardzo czystej próbki (ponad 90% 235U a w elektrowniach jest ok.3-5%) oraz bardzo wysokiego ciśnienia. Natomiast wybuch w Czarnobylu można porównać z wybuchem kotła parowego. To że doszło do rozerwania powłoki ochronnej reaktora wynika z kiepskiej konstrukcji elektrowni i ruskiego niechlujstwa. Od tamtego momentu wiele się zmieniło. Taka sytuacja jest praktycznie niemożliwa do osiągnięcia. Reaktor jest osłonięty przez kilkumetrowej grubości warstwę betonu. Szansa na przegrzanie się rdzenia jest jak 1:100000000. Współczesne zabezpieczenia są w dużej mierze oparte na niełamalnych prawach fizyki, a wszystkie przyrządy pomiarowe są dublowane. Nawet jeśli doszłoby do stopienia rdzenia to opadnie ona na dno reaktora i przetopi się do specjalnej komory, gdzie zostanie ochłodzony i unieszkodliwiony. Według mnie elektrownia atomowa jest tak samo bezpieczna jak węglowa.
Elektrownia atomowa jest bardzo ekologiczna (nie rozumiem i dziwią mnie ewentualne protesty ekologów). W przeciwieństwie do innych cieplnych elektrowni nie wydziela szkodliwych gazów. Wydobycie uranu jest mniej szkodliwe dla litosfery niż np. węgla. Obieg wody w elektrowni jest podzielony, w skutek czego woda trafiająca z powrotem do środowiska nie ma kontaktu ze szkodliwymi substancjami. Jedyną wadą elektrowni atomowej jest wytwarzanie odpadów radioaktywnych. Można je składować (co jest nie za bardzo ekologiczne) lub przy odrobinie chęci i funduszy utylizować je i wykorzystać ponownie. Elektrownia atomowa jest o wiele bardziej wydajniejsza niż zwykła cieplna. Byłaby dość dużą inwestycją (można by wykorzystać pieniądze z UE) ale w przyszłości opłacalną i według mnie miałaby wpływ na spadek ceny energii.
Gdyby mieli postawić mi elektrownię jądrową obok domu nie miałbym nic przeciwko (jest dość cicha, bezpieczna, niebrzydka) w przeciwieństwie do ok 63% Polaków (2008 r.). Uważam że ta niechęć jest głównym wrogiem elektrowni atomowej. Wynika ona głównie z niedoinformowania i niewiedzy ludzi, głównie tych z „epoki Czarnobyla”. Media w tym nie pomagają. Co chwila straszą jaką nową awarią reaktora albo czymś innym. Ludzie, którzy w to wierzą są po prostu głupi lub niedoinformowani. Każdy kogo pytałem i ma jakikolwiek pojęcie o działaniu elektrowni atomowej jest za jej budową, natomiast większość zwyczajnych przeciw. Nie twierdze, że każdy musi od razu być fizykiem jądrowym. Ludzie zawsze boją się czegoś czego nie rozumieją (identycznie było z węglem, koleją, samochodami, prądem itd.). Jeżeli czegoś nie rozumieją to niech zaufają ekspertom, którzy się na tym znają tak jak pacjent ufa lekarzowi. Elektrownia atomowa w Polsce dałaby nam nowe możliwości. Rozwinęłaby przemysł energetyczny i naukę. Moglibyśmy pójść do przodu a tak stoimy w miejscu.
Komentarz by XTeMic — Styczeń 6, 2010 @ 11:46 pm
Denerwują mnie ludzie, którzy piszą: „nie chce elektrowni atomowej bo Czarnobyl”. Są to najwięksi, dający się manipulować przez media (kłamiące i szukające sensacji) idioci. Są oni albo niedoinformowani, albo dają się manipulować (są głupi) i idą za masą („mówię NIE bo mój kolega mówi NIE”). Więcej ginie miesięcznie z powodu zatrucia tlenkami węgla niż podczas „katastrofy” w Czarnobylu. Elektrownia atomowa jest BARDZO BEZPIECZNA. Dzięki zabezpieczeniom większą dawkę promieniowania złapie się podczas tygodniowego pobytu w górach albo lotu samolotem niż podczas ROCZNEGO spaceru wokół elektrowni. Wolałbym zjeść krowę która pasła się przy elektrowni jądrowej niż węglowej.
Komentarz by XTeMic — Styczeń 7, 2010 @ 12:16 am
Witam wszystkich bioracych udzial w dyskusji-komentarzu. Sluchajcie,uwazam,ze taka elektrownia jest Naszemu krajowi potrzebna.Kiedys zapasy wegla i ropy sie na swiecie wyczerpia i wtedy co? na gwalt w rok bedziemy chcieli wybudowac taka elektrownie? Lepiej teraz pomalutku ja budowac. Tak byly awarie i wielka katastrofa w czarnobylu,ale tego nie mozna sie bac. To inne czasy i historia. Zobaczcie Panstwo,ze na calym swiecie i w europie przede wszystkim jest cale mnostwo takich silowni atomowych i wszyscy maja sie dobrze,ze tak to ujme. Nasi sasiedzi zza wody-szwedzi maja ich kilka i co? I nic. Zzadnych awarii i katastrof.Prawda? Jest tylko jedno ale:z kad Nasz kochany kraj wezmie pieniadze na taka silownie? Juz sa mega dziury budrzetowe a co dalej?
Komentarz by czytelnik — Styczeń 10, 2010 @ 4:16 pm
Jezeli kogos dziwia protesty ekologow to wystarczy ich zapytac lub popatrzec w internecie.
Chodzi przede wszystkim o odpady i ich skladowanie, ktore jest bardzo trudne i kosztowne i za ktore we wszystkich krajach wykorzystujacych energie atomowa placi zwykly podatnik (przeczytaj moja poprzednia wypowiedz).
Energia atomowa nie jest wcale tania – koncerny energetyczne zarabiaja krocie poniewaz duza czesc kosztow tej energii jest przejmowana przez panstwo czyli zwyklego podatnika.
Prosze nie przytaczac wypowiedzi ze w Czernobylu zginelo 31 osob bo takie podejscie do tego faktu oznacza ze osoby te nie wiedza co to jest atom i co oznacza slowo ekologia.
Boje sie przede wszystkim takich EKSPERTOW ktorzy maja „ (…)jakikolwiek pojecie o działaniu (…)“ poniewaz to oni doprowadzili swiat do dzisiejszego kryzysu i niestety to oni maja dzisiaj w Polsce bardzo duzo do powiedzenia.
To tacy EKSPERCI doprowadzili do tego ze w Niemczech wydobycie odpadow radioaktywnych ze skladowiska ktore mialo je gromadzic przez 1000 lat a po dwudziestuparu latach od tej ekspertyzy grozi zawaleniem bedzie kosztowalo podatnika nie mniej niz nastepne 2 mld Euro. W kosztach tych nie uwzgledniono, poniewaz jeszcze nie wiadomo co z nimi zrobic, kosztow dalszego skladowania tych odpadow.
Jeszcze inni EKSPERCI uznali ze odpady te mozna skladowac na Syberii pod chmurka (najlepiej jak najdalej od siebie i szkoda ze od razu nie sprzedali ich Bin Ladenowi).
Rozwoj nauki oparty o sprzet sprowadzany ze zlomowisk europy zachodniej oraz powtarzanie eksperymentow ktore tam juz setki razy zostaly przeprowadzone nie ma sensu bo wystarczy wziasc ksiazke lub zajrzec w internecie i mozna duzo szybciej i taniej o tym przeczytac.
Jezeli chcemy doganiac tych z Zachodu i nie byc dla nich rezerwuarem taniej sily roboczej i skladowiskiem ich odpadow to nie gonmy ich na sprzecie ktory oni wyrzucili juz na zlom. Nie ustawiajmy sie w kolejce za krajami z czarnej afryki.
XTeMic jezeli chodzi o elektrownie spalajace wegiel sa one setki razy bardziej ekologiczne niz elektrownie atomowe, natomiast Unia nie wyda na budowe EA ani pol centa.
Komentarz by Karol — Styczeń 18, 2010 @ 5:05 pm
Nie wiem czy wiecie ale pod Warszawą albo w jej okolicach były dwa reaktory naukowe. Maria i Ewa. Stoją tam nadal ale były uruchamiane i wygaszane co jakiś czas kilka jak nie kilkanaście razy. Dokładne informacje można znaleźć na wikipedii. Rząd i tak zrobi co należy, szkoda tylko będzie jeśli nasz wspaniały kraj stanie w obliczu niedoboru elektryczności i będzie musiał od kogoś wziąć pieniądze by zbudować elektrownie jakąś bardziej wydajną. Unia nam nie pozwoli na kolejne syfienie węglówkami. Koszty spadną na podatników, gazu za darmo nam nikt nie podaruje a cudów technologicznych 21 wieku nie ma się co spodziewać nawet na początku 22 wieku. Technologia nie przechodzi tak łatwo w komercje, trzeba za nią zapłacić i to dużo. Światem rządzą pieniądze a nie dobro ogółu. Tak pięknie to jest tylko w grze, którą sami zarządzamy i wszystko jest proste. Na koniec obudzimy się bez specjalistów i chcąc nie chcąc trzeba będzie ich wziąć zza granicy. Jak się ma sytuacja z naszymi wspaniałymi drogami? Autostrady nam robią chińczycy.
Komentarz by Jonas — Luty 4, 2010 @ 7:44 pm
Jestem za budową elektrowni nuklearnych. Energetyka jądrowa powinna zaspokajać co najmniej 33% zapotrzebowania Polski na energię elektryczną. Może się okazać, że wybudowanie EA będzie tańszą alternatywą niż wykupienie dodatkowych limitów CO2. Bo Polska energetyka węglem stoi… Proces budowy EA jest na tyle długi, że całkiem spokojnie będzie można wyszkolić kadry zaczynając już od liceów, poprzez studia i staż w działających EA w innych państwach. I takiej elektrowni nie buduje się ot tak, z dnia na dzień, od decyzji do rozpoczęcia budowy zdążymy się dorobić własnych specjalistów. Tak więc o kadry bym się nie martwił. Składowaniem odpadów jak i ich przerobem zajmują się inni, więc nie wiem o co tyle krzyku? A takich odpadów z EA jest zdecydowanie mniej niż z konwencjonalnej elektrowni węglowej. Poza tym są przechowywane w bezpiecznych miejscach, a nie jak popioły węglowe, na powierzchni. Poza tym popioły też promieniują… Nie mówiąc już o pyłach zawieszonych w powietrzu, siarce, szkodach górniczych, hałdach kopalnianych i odpadowych, a na drogim prądzie kończąc. A mnie się marzy powietrze, którego nie widzę przy wdychaniu, czysty biały śnieg, i komin w domu tylko do „klimatycznego” kominka. I całkiem spokojnie zatrudnię się w EA, choćby za ciecia.
Komentarz by Djabli Nadali — Luty 7, 2010 @ 5:59 pm
/\/\A dla poparcia moich słów, tak wygląda śnieg trzy kilometry od mojego domu, dwadzieścia metrów od lasu. I właśnie czegoś takiego pozwoli uniknąć elektrownia nuklearna.
http://www.fotoo.pl/zdjecia/files/2010-02/45d798c1.jpg
Komentarz by Djabli Nadali — Luty 7, 2010 @ 6:03 pm
Widzę, że część osób wypowiadających się na forum nie zna tematu. Gdzieś coś usłyszało o Chernobylu i piszą bzdury. Jestem za budową elektrowni w Polsce nawet mogą wybudować przed moim blokiem, nie bedę miał nic przeciwko…
ale narazie to tylko w Polsce się palnuje i gada a nie działa… i na tym gadaniu chyba się skończy…
Komentarz by siewnikdr — Luty 11, 2010 @ 4:25 pm
Dziś właśnie oglądałem program na jednym z kanałów discovery. Mówili tam o zapyleniu atmosfery. W głowie się nie mieści jak mikroskopijne bakterie oraz cząstki najróżniejszych związków chemicznych latają od kontynentu do kontynentu. Ponad połowa wszelkiego zapylenia atmosfery pochodzi np z Sahary. Wspominali też jaki syf się wydobywał z grózowiska po World Trade Center. Płonący cement, szkło, tworzywa sztuczne itd. Gdy je zbadali to naprawdę naukowcy byli zrozpaczeni wynikami. Przy rozszczepianiu pierwiastków, a o tym mowa w atomówkach cała reakcja odbywa się w zamkniętym obiegu, który w tej chwili jest naprawdę arcy szczelny i arcy bezpieczny. Tradycyjne elektrownie kopcą tonami dymu, którego choć nie widać to wciąż go wdychamy i filtry nic tu nie pomogą szczególnie. Tona węgla równa się tonie gazu, głównie jest to dwutlenek węgla ale też i czad, który zabija bardzo skutecznie. Odpady radioaktywne muszą być po prostu ekranowane tak by nie wydzielały promieniowania i izolowane od miejsc zamieszkanych. A to całe kupowanie zezwoleń na dalsze syfienie sobie dymem po kraju to jest jakaś totalna kpina. Przekupstwo, żeby inne kraje przymkneły oko na niedbalstwo naszego kraju? Dosłownie tak właśnie to interpretuje. Ciekaw jestem na co te pieniądze idą do Unii.
Komentarz by Jonas — Luty 12, 2010 @ 1:08 am
Elektrownie atomowe nie są ani tanim źródłem energii ani bezpiecznym. Ogromne koszty budowy i nie mniejsze użytkowania. Na dodatek wcale nie jest to czysta energia. Proszę wszystkich zainteresowanych o sprawdzenie jak długo trwa rozkład odpadów z elektrowni atomowych i jak ogromne koszty towarzyszą ich przechowywaniu. Nawet z naukowego punktu widzenia jest to ogromny bardzo ryzykowny eksperyment pod tytułem „kiedyś coś się wymyśli”. Wszystkie materiały z których buduje się sarkofagi do odpadów ulegną rozpadowi szybciej niż sam odpad. I to ma być ekologiczna energia?
Komentarz by człowiek — Marzec 16, 2010 @ 9:09 am
Dlaczego urzędnicy państwowi rzucają kłody pod nogi wszystkim którzy chcą się uniezależnić od zakładu energetycznego? Robią to tak skutecznie że wielu ludzi rezygnuje z budowy własnych ekologicznych elektrowni. Kto myśli że zakładom energetycznym (czytaj: władzy)zależy na tym by ludzie oszczędzali energię, jest bardzo naiwny. Tu nie chodzi o ekologię a o ekonomię. Chodzi o to by uzależnić wszystkich bez prawa wyboru do płacenia haraczu. Pamiętam jak ceny energii na początku lat 90-tych skoczyły w górę z powodu ogromnego spadku zapotrzebowania. Dlaczego blokuje się pozwoleniami, akcyzami, opłatami i Bóg wie czym jeszcze wszystkie ekologiczne inicjatywy które prowadzą do odcięcia się od energetycznej pępowiny?
Komentarz by człowiek — Marzec 16, 2010 @ 9:33 am
Ja sądze ze elektrownia jest potrzebna ale nikt z wiadomych wszystkim przyczyn nie chce jej obok siebie ale gdyby w promieniu 10 km od elektrowni ludzie płacili o 70% mniej za energie to sam chetnie bym sie tam przeniósł bo z 4800 zł rocznie zapłaciłbym 1400 wiec poziom zycia by tez wzrósł a nie zapominajmy ze ogrzewanie weglem czy gazem za pare lat bedzie strasznie drogie bardziej niz ogrzewanie pradem. Mam przykład ogrzania domu na zachodzie gdzie całoroczne ogrzewanie wody i pomieszczeń prądem wynosi 1100€ a to samo mieszkanie ale piec na olej opałowy to koszt 1700€ wiec jakaś oszczedność jest.Również trzeba pamietać ze jesli powstanie taka elektrownia to powinno sie wymienić całą sieć energetyczną która jak wiemy po tej zimie 2giej takiej nie wytrzyma bez awarii a bez prądu to gorzej jak bez pradu.Zgadzam sie z wypowiedziami powyzej
autor: człowiek — Marzec 16
autor: Jonas — Luty 12, 2010
jeśli chodzi o jakośc polaków to się zgodze… biorę czynny udział przy duzych budowlach róznego typu (nie zadko proekologicznych) i doskonale widze ze nawet inwestorowi zadko zalezy na jakosci tylko na cenie, inspektorzy chca w łapę czesto czepiajac sie bzdur a nie istotnych rzeczy (nie mają pojecia o inwestycji), a podwykonawcy uzyją materiałów sklasyfikowanych jako smieci i najtanszej siły roboczej najlepiej bez uzycia sprzetu budowlanego… niestety to wszystko oparte jest o przetargi ktore wymuszają budowanie tanie przez tanich wykonawców. nie zmieni sie to dopoki nie bedzie odpowiednich pieniedzy na odpowiednie inwestycje.
„Komentarz” – autor: vvicio — Listopad 13,
Komentarz by mawer — Marzec 17, 2010 @ 5:04 pm
do mawer:
nie patrz na takie „EXPERTYZY” bo czlowiek ktory takie rzeczy wypisuje prawdopodobnie ani nie byl na zachodzie (poza moze wycieczka do „Disnaylandu”) ani nie ma pojecia o prawach fizyki i mocno podejrzewam ze jest to „Ekspertyza sponsorowana”.
Energia atomowa wcale nie jest tansza od innych zrodel energii.
W Polsce nie ma ani prawodawstwa ktore regolowalo by sprawe budowy i eksploatacji takiej elektrowni ani fachowcow od specyficznego prawa nie mowiac juz o fachowcach od budowy i eksploatacji takich urzadzen.
Oznacza to ze aby wybudowac EA trzeba stworzyc odpowiednie akty prawne, ktore pierwszego inwestora obowiazywac beda przez minimum nastepne 40 lat (okres budowy + ekspoatacji).
Jezeli jestes budowlancem to powinienes wiedziec ile razy w ciagu ostatnich 15 lat (od 01.01.1995 okres obowiazywania)zmieniane bylo polskie prawo budowlane (48 razy).
ELEKTROWNIA ATOMOWA TO NIE PALAC KULTURY I NAUKI a znajac polskie warunki budowac ja beda ci budowlancy ktorzy poza tym zabytkiem innych budowli nie wznosili a wszysto co pozniej wybudowali wyglada mniej wiecej jednakowo i przypomina PKiN.
Komentarz by Karol — Marzec 19, 2010 @ 10:40 am
Poza tym po systemie tworzenia prawa w Polsce mozna podejrzewac ze najbardziej EA zainteresowane firmy w rzeczywistosci zainteresowane sa brakiem tego prawa i brakiem doswiadczenia Polakow. W/g polskiego prawa moga one legalnie i napewno beda probowac wplywac na proces jego tworzenia. Chodzi tu przede wszystkim o sposob i miejsce skladowania odpadow radioaktywnych z ktorym to problemem nikt do tej pory sie nie uporal, nawet takie potegi jezeli chodzi o EA jak USA a z krajow zachodnich Niemcy czy Francja.
Komentarz by Karol — Marzec 19, 2010 @ 10:56 am
Niektórzy nie wiedzą co to jest słownik ortograficzny,
aż bolą oczy od czytania takich słów ja np. „durzo”, „som” itp. Radze zainstalować mozillę firefoxa ze słownikiem, bo kaleczycie język polski.
Komentarz by Korektor — Maj 13, 2010 @ 9:07 pm
Ja tam Jestem za Budową elektrowni w Kopań w Żarmowcu już budowa jest zaczęta ale to stara konstrukcja a więc dla nikogo nie potrzebna ludzie Zgadzacie się z moją opinią piszczcie na gg 23052863
Komentarz by Hento — Czerwiec 12, 2010 @ 6:09 pm
niestety budowa Elektrowni Atomowej jest potżebna chyba że zjawi się jakiś geniusz który pokaże światu że da sie taniej i bezpieczniej wytwarzać tak ogromne ilości energji może fuzja?:)
Komentarz by alojzy — Czerwiec 20, 2010 @ 4:47 pm
sądzę że ważniejsze jeszcze jest uwolnienie rynku energetycznego ale to się rządowi nie opłaca niestety tylko konsumentom a państwo jak wiadomo myśli tylko o sobie szkoda smutne to jest:(
Komentarz by alojzy — Czerwiec 20, 2010 @ 4:49 pm
Taka polityka. Gdyby ograniczono spalanie węgla w elektrowniach, koncerny węglowe zbankrutowałyby. Moim zdaniem lepiej by było budować elektrownie atomowe. Nie bójmy się energii jądrowej z powodu Czarnobyla, reaktory nie wybuchają same z siebie, w Czarnobylu reaktor był niewłaściwie eksploatowany.
Komentarz by wapniak — Sierpień 21, 2010 @ 9:56 pm