kontakt mapa strony strona główna

Górniczy pistolet strajkowy

admin - Styczeń 5, 2008
Tagi: , , ,

bryła węglaW grudniu rozpoczął się kolejny odcinek niekończącego się serialu pt. strajki górnicze. 17 grudnia przez dobę strajkowały wszystkie kopalnie należące do Kompani Węglowej – największej firmy górniczej w europie. Górnicy domagają się wzrostu płac w przyszłym roku o 14 % (Kompania zgadza się na 11 %) i zwiększenia ekwiwalentu barbórkowego do 500 zł (obecnie: 140 zł). Związki grożą strajkiem generalnym.

Żądania socjalne i płacowe górniczych związków są wyzwaniem z którymi prędzej czy później mierzyć się musi każdy kolejny minister gospodarki. Kończą się one zazwyczaj ustępstwami strony rządowej. W efekcie górnictwo węgla jest najbardziej uprzywilejowaną grupą zawodową w Polsce. Same przywileje emerytalne górników będą kosztować podatników 70 mld zł w ciągu 25 lat.

Górnicy potrafią walczyć o swoje. Pokazali to między innymi w lipcu 2005 r, kiedy zorganizowali burzliwą demonstracje przed sejmem. Zaczynała się już kampania wyborcza i posłom zabrakło chyba odwagi aby wchodzić z górnikami w spór. W tej sytuacji parlament na ostatnim posiedzeniu przyjął ustawę o emeryturach górniczych. Gwarantuje ona emeryturę po 25 latach pod ziemią a rok pracy liczy się na emeryturze jak 1,5-1,8 roku. Górnicy jako jedyna grupa społeczna dostali swoją, niezwykle preferencyjną ustawę emerytalną. Jest duża szansa, że zostałaby ona zakwestionowana przez Trybunał Konstytucyjny – niestety premier Marcinkiewicz wycofał ją z Trybunału, a Donald Tusk też raczej nie będzie się narażał.

gospodarskie wizyty w kopalni: Jaruzelski, Buzek, Tusk
„Czasy się zmieniają a pan zawsze zasiada w komisjach” rzekł esbek Franz Mauer do członka komisji weryfikacyjnej w kultowym filmie „Psy” Władysława Pasikowskiego. Parafrazując klasyka: czasy się zmieniają ale zawsze żelaznym punktem programu kolejnych premierów jest gospodarska wizyta na kopalni.


O swoje interesy dbają również górnicy prywatyzowanej obecnie kopalni Silesia (Czechowice-Dziedzice). Oczywiście przyszły inwestor będzie musiał podpisać z załogą tzw. pakiet socjalny. Pomimo, że kopalnia od 1995 r. przynosi same straty (150 mln zł strat) to związkowcy zażądali premii prywatyzacyjnych (1000 zł za każdy przepracowany rok na dole) i co najciekawsze: gwarancji, że przy ewentualnych zatrudnieniach pierwszeństwo będą mieli krewni obecnych pracowników. Hasło „Solidarność” wypisane na standardach największych górniczych central związkowych (Solidarność i Solidarność 80) jest przez górników rozumiane dosyć osobliwie.

bitwa górników z policją
Premierzy często odwiedzają kopalnie. Górnicy nie pozostają dłużni i równie często składają w Warszawie rewizyty (fot. PAP/Szymon Pulcyn).

Górnicy swoją siłę zawdzięczają w dużej mierze związkom zawodowym. Tzw. uzwiązkowienie w niektórych kopalniach przekracza 100 % – część górników jest bowiem zapisana do kilku związków. Najsilniejsze centrale to: Solidarność, Związek Zawodowy Górników w Polsce, Związek Zawodowy Kadra oraz Wolny Związek Zawodowy Sierpień ’80. Co sprawia, że stanowią one realną siłę społeczna i polityczną?

Węgiel jest krwiobiegiem Polskiej energetyki. Ponad 90 % elektryczności wytwarza się w Polsce z węgla – jest to monokultura niespotykana nigdzie w europie. Oznacza to, że wszyscy jesteśmy zakładnikami górników – zablokowanie dostaw węgla oznacza kłopoty dla całej gospodarki. Dopóki więc Polska nie wdroży alternatywnych źródeł energii, możemy być pewni, że górniczy pistolet strajkowy pozostanie często używanym narzędziem…

2 komentarzy

Dodaj komentarz