<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Samochód elektryczny</title>
	<atom:link href="http://postcarbon.pl/2008/02/samochod-elektryczny/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://postcarbon.pl/2008/02/samochod-elektryczny/</link>
	<description>Just another WordPress weblog</description>
	<lastBuildDate>Thu, 02 Sep 2010 07:10:42 +0200</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0.1</generator>
	<item>
		<title>Autor: Witek</title>
		<link>http://postcarbon.pl/2008/02/samochod-elektryczny/comment-page-1/#comment-462</link>
		<dc:creator>Witek</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 19 Aug 2010 11:56:22 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.postcarbon.pl/2008/02/20/samochod-elektryczny/#comment-462</guid>
		<description>Ja osobiście uważam że, gdyby pojawiły się elektryczne samochody produkowane seryjnie to z biegiem czasu postęp w dziedzinie produkcji baterii do tych pojazdów też by nastąpił tak jak postęp w dziedzinie budowy silnika spalinowego. Myślę że to tylko kwestia czasu. Ropa kiedyś się skończy i dopiero wtedy zacznie się postęp w tej dziedzinie. Dzisiaj lobby paliwowe nie pozwoli żeby cokolwiek się pojawiło dopóki jest ropa. Za dużo by stracili. Przykładem prawdopodobnie może być EV1. Ja  gdybym mógł i było by mnie stać to chętnie przesiadłbym się na EV1. Dziennie pokonuję ok. &lt;70 km.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ja osobiście uważam że, gdyby pojawiły się elektryczne samochody produkowane seryjnie to z biegiem czasu postęp w dziedzinie produkcji baterii do tych pojazdów też by nastąpił tak jak postęp w dziedzinie budowy silnika spalinowego. Myślę że to tylko kwestia czasu. Ropa kiedyś się skończy i dopiero wtedy zacznie się postęp w tej dziedzinie. Dzisiaj lobby paliwowe nie pozwoli żeby cokolwiek się pojawiło dopóki jest ropa. Za dużo by stracili. Przykładem prawdopodobnie może być EV1. Ja  gdybym mógł i było by mnie stać to chętnie przesiadłbym się na EV1. Dziennie pokonuję ok. &lt;70 km.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Norbiias</title>
		<link>http://postcarbon.pl/2008/02/samochod-elektryczny/comment-page-1/#comment-408</link>
		<dc:creator>Norbiias</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 05 Mar 2010 18:39:08 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.postcarbon.pl/2008/02/20/samochod-elektryczny/#comment-408</guid>
		<description>W przypadku elektrowni produkujących sprawa wygląda tak że teraz sceptycy mydlą oczy ze bo tak to elektrownie zatruwają powietrze, a jak jeździsz spalinowym autem to nie zatruwają? Inna sprawa elektrownie nie są w centrach miast tak jak auta które kopcą spalinami. Hmmm w Polsce elektrownie są węglowe czyli co źle bo CO2 ? Jak Mnie wiadomo to są technologie na elektrownie tzw. &quot;bez emisyjne&quot; czyli CO2 zostaje skroplone i składowane w beczkach jak odpady nuklearne. W przypadku naszego kraju który ma surowce w postaci węgla jest to najrozsądniejsza technologia a o ile Mi wiadomo Szwedzka firma Vatenfall ma właśnie tego typu elektrownie budować w Polsce i zapamiętajcie ze wszystkie aktualnie w kraju są przestarzałe tak więc za 15-30 lat tego co mamy teraz już nie będzie. No i nie zapominajmy że do 2020 ma być 1 elektrownia atomowa a potem niby jeszcze 1 lub 2 tak więc energia będzie pochodziła z atomu w 15-35% a reszta z węgla w tym jeszcze elektrowni bez emisyjnych, które powstaną.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>W przypadku elektrowni produkujących sprawa wygląda tak że teraz sceptycy mydlą oczy ze bo tak to elektrownie zatruwają powietrze, a jak jeździsz spalinowym autem to nie zatruwają? Inna sprawa elektrownie nie są w centrach miast tak jak auta które kopcą spalinami. Hmmm w Polsce elektrownie są węglowe czyli co źle bo CO2 ? Jak Mnie wiadomo to są technologie na elektrownie tzw. &#8222;bez emisyjne&#8221; czyli CO2 zostaje skroplone i składowane w beczkach jak odpady nuklearne. W przypadku naszego kraju który ma surowce w postaci węgla jest to najrozsądniejsza technologia a o ile Mi wiadomo Szwedzka firma Vatenfall ma właśnie tego typu elektrownie budować w Polsce i zapamiętajcie ze wszystkie aktualnie w kraju są przestarzałe tak więc za 15-30 lat tego co mamy teraz już nie będzie. No i nie zapominajmy że do 2020 ma być 1 elektrownia atomowa a potem niby jeszcze 1 lub 2 tak więc energia będzie pochodziła z atomu w 15-35% a reszta z węgla w tym jeszcze elektrowni bez emisyjnych, które powstaną.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Piotrek</title>
		<link>http://postcarbon.pl/2008/02/samochod-elektryczny/comment-page-1/#comment-396</link>
		<dc:creator>Piotrek</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 21 Jan 2010 19:20:52 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.postcarbon.pl/2008/02/20/samochod-elektryczny/#comment-396</guid>
		<description>ja również jestem elektrosceptykiem i zagorzałym przeciwnikiem hybryd. bo te nie dość że nadal spalają ropę to jeszcze wożą na pokładzie ważące sporo akumulatory! słynna toyota prius spala więcej paliwa niż np. Volkswageny z edycji bluemotion i jest dużo droższa. Zamienił stryjek siekierkę na kijek! a jeśli chodzi o samochody elektryczne to oprócz wyżej wymienionych wad mają jeszcze jedną, akumulatory wykorzystują lit - jeśli się to nie zmieni, będzie powtórka z ropą naftową i płw. Arabskim, gdyż połowa złóż znajduje się w Boliwii,trochę w Argentynie, Chile i Tybecie. Boliwią rządzi wiadomo kto i nie wiadomo co z tego będzie. Do tego dochodzi niezbyt duża ilość dostępnego litu, więc może się szybko skończyć.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>ja również jestem elektrosceptykiem i zagorzałym przeciwnikiem hybryd. bo te nie dość że nadal spalają ropę to jeszcze wożą na pokładzie ważące sporo akumulatory! słynna toyota prius spala więcej paliwa niż np. Volkswageny z edycji bluemotion i jest dużo droższa. Zamienił stryjek siekierkę na kijek! a jeśli chodzi o samochody elektryczne to oprócz wyżej wymienionych wad mają jeszcze jedną, akumulatory wykorzystują lit &#8211; jeśli się to nie zmieni, będzie powtórka z ropą naftową i płw. Arabskim, gdyż połowa złóż znajduje się w Boliwii,trochę w Argentynie, Chile i Tybecie. Boliwią rządzi wiadomo kto i nie wiadomo co z tego będzie. Do tego dochodzi niezbyt duża ilość dostępnego litu, więc może się szybko skończyć.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: andrzej</title>
		<link>http://postcarbon.pl/2008/02/samochod-elektryczny/comment-page-1/#comment-394</link>
		<dc:creator>andrzej</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 17 Jan 2010 16:27:17 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.postcarbon.pl/2008/02/20/samochod-elektryczny/#comment-394</guid>
		<description>zgadzam się w pełni z dwoma poprzednimi komentarzami, Potrzeba jeszcze najmniej 10 lat aby poprawić &quot;ekologiczność&quot; elektrowni i żywotność/cenę akumulatorów. Może w tym czasie pojawią się pierwsze elektrownie jądrowe z reaktorami pracującymi w oparciu o syntezę deuteru, może żywotność akumulatorów osiągnie gwarantowane minimum 8 lat a ich cena spadnie trzykrotnie, wtedy rozpocznie się era pojazdów elektrycznych. Wcześniej będzie to tylko pseudoekologiczna zabawka dla bogatych snobów i prawdziwych pasjonatów napędu elektrycznego.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>zgadzam się w pełni z dwoma poprzednimi komentarzami, Potrzeba jeszcze najmniej 10 lat aby poprawić &#8222;ekologiczność&#8221; elektrowni i żywotność/cenę akumulatorów. Może w tym czasie pojawią się pierwsze elektrownie jądrowe z reaktorami pracującymi w oparciu o syntezę deuteru, może żywotność akumulatorów osiągnie gwarantowane minimum 8 lat a ich cena spadnie trzykrotnie, wtedy rozpocznie się era pojazdów elektrycznych. Wcześniej będzie to tylko pseudoekologiczna zabawka dla bogatych snobów i prawdziwych pasjonatów napędu elektrycznego.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Elektryk</title>
		<link>http://postcarbon.pl/2008/02/samochod-elektryczny/comment-page-1/#comment-385</link>
		<dc:creator>Elektryk</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 05 Jan 2010 16:57:46 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.postcarbon.pl/2008/02/20/samochod-elektryczny/#comment-385</guid>
		<description>A to dobre, co tutaj piszą, buhaha!

Gdyby obecnie zastąpić samochody z silnikami cieplnymi samochodami elektrycznymi, to ilość produkowanych zanieczyszczeń wzrosła by niemal dwukrotnie!

Nik tutaj nie liczy przecież strat przeniesiania energii z miejsca wytworzenia do samochodu!
Sprawność elektrowni węglowych, które produkują w Polsce ponad 90% energii, wynosi, przyjmijmy 30%, sprawność elektrownii innych typów jest niewiele większa, potem mamy straty kolejno: na transformatorze blokowym, na lini wysokiego napięcia, na transformatorze wysokie/średnie napięcia, na sieci średniego napięcia, na transformacji średnie/niskie napięcie, na sieci niskiego napięcia, na prostowniku ładującym akumlatory pojazdu elektrycznego, straty na ładowaniu akumlatorów, straty na falowniku (do napędu stosujemy obecnie silniki asynchroniczne 3-fazowe), na końcu straty na samym silniku. I kto odnosi tutaj korzyść? Bo napewno nie środowisko.
Spalenie formy energii pierwotnej (produktu ropopochodnego, gazu ziemnego czy alkocholu) bezpośrednio w pojeździe i bezpośrednie zmienienie energii chemicznej na mechaniczną jest dużo bardziej wydajne, omijamy szereg obiektów wnoszących istotne straty. Oczywiście, by było mało tego wszystkiego, to polski ustawodawca poprzez bezcelowe nakazywanie świecenia świateł w pojeździe na okrągło czyni w Polsce pojazdy elektryczne całkowicie bezużytecznymi.
Nie miejmy złudzeń, kiedyś trzeba będzie zrezygnować z ropy, bo w końcu się ona skończy, ale obecnie pojazdy na ropę są o wiele bardziej przyjazne środowisku niż pojazdy elektryczne, hybrydowe i inne tego typu.
Pojazdy elektryczne obecnie sprawdzają się wyłącznie w zakładach, bo nie powodują zadymienia w halach, co jest właściwym powodem ich stosowania. Dlaczego zakłady produkcyjne nie wożą tymi wózkami elektrycznymi towarów w obrębie najbliższej okolicy, tylko mają flotę pojazdów z silnikami cieplnymi lub wynajmują firmy przewozowe? Bo widać im się to nie opłaca (zarejstrować wózek elektryczny to nie jest problem).
I na razie ludzkość jest za słaba technologicznie, by to zmienić.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>A to dobre, co tutaj piszą, buhaha!</p>
<p>Gdyby obecnie zastąpić samochody z silnikami cieplnymi samochodami elektrycznymi, to ilość produkowanych zanieczyszczeń wzrosła by niemal dwukrotnie!</p>
<p>Nik tutaj nie liczy przecież strat przeniesiania energii z miejsca wytworzenia do samochodu!<br />
Sprawność elektrowni węglowych, które produkują w Polsce ponad 90% energii, wynosi, przyjmijmy 30%, sprawność elektrownii innych typów jest niewiele większa, potem mamy straty kolejno: na transformatorze blokowym, na lini wysokiego napięcia, na transformatorze wysokie/średnie napięcia, na sieci średniego napięcia, na transformacji średnie/niskie napięcie, na sieci niskiego napięcia, na prostowniku ładującym akumlatory pojazdu elektrycznego, straty na ładowaniu akumlatorów, straty na falowniku (do napędu stosujemy obecnie silniki asynchroniczne 3-fazowe), na końcu straty na samym silniku. I kto odnosi tutaj korzyść? Bo napewno nie środowisko.<br />
Spalenie formy energii pierwotnej (produktu ropopochodnego, gazu ziemnego czy alkocholu) bezpośrednio w pojeździe i bezpośrednie zmienienie energii chemicznej na mechaniczną jest dużo bardziej wydajne, omijamy szereg obiektów wnoszących istotne straty. Oczywiście, by było mało tego wszystkiego, to polski ustawodawca poprzez bezcelowe nakazywanie świecenia świateł w pojeździe na okrągło czyni w Polsce pojazdy elektryczne całkowicie bezużytecznymi.<br />
Nie miejmy złudzeń, kiedyś trzeba będzie zrezygnować z ropy, bo w końcu się ona skończy, ale obecnie pojazdy na ropę są o wiele bardziej przyjazne środowisku niż pojazdy elektryczne, hybrydowe i inne tego typu.<br />
Pojazdy elektryczne obecnie sprawdzają się wyłącznie w zakładach, bo nie powodują zadymienia w halach, co jest właściwym powodem ich stosowania. Dlaczego zakłady produkcyjne nie wożą tymi wózkami elektrycznymi towarów w obrębie najbliższej okolicy, tylko mają flotę pojazdów z silnikami cieplnymi lub wynajmują firmy przewozowe? Bo widać im się to nie opłaca (zarejstrować wózek elektryczny to nie jest problem).<br />
I na razie ludzkość jest za słaba technologicznie, by to zmienić.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Karol</title>
		<link>http://postcarbon.pl/2008/02/samochod-elektryczny/comment-page-1/#comment-381</link>
		<dc:creator>Karol</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 26 Dec 2009 17:31:37 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.postcarbon.pl/2008/02/20/samochod-elektryczny/#comment-381</guid>
		<description>jezeli chodzi o ekologie aut elektrycznych to wszystko ze siebie mowi jedna grafika np.

http://www.thedoghousediaries.com/?p=1071</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>jezeli chodzi o ekologie aut elektrycznych to wszystko ze siebie mowi jedna grafika np.</p>
<p><a href="http://www.thedoghousediaries.com/?p=1071" rel="nofollow">http://www.thedoghousediaries.com/?p=1071</a></p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: ludwik</title>
		<link>http://postcarbon.pl/2008/02/samochod-elektryczny/comment-page-1/#comment-376</link>
		<dc:creator>ludwik</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 19 Dec 2009 13:03:53 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.postcarbon.pl/2008/02/20/samochod-elektryczny/#comment-376</guid>
		<description>Dyskutujecie tylko o oplacalnosci,a moze troche dla ekologji.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Dyskutujecie tylko o oplacalnosci,a moze troche dla ekologji.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Ognia atomowe</title>
		<link>http://postcarbon.pl/2008/02/samochod-elektryczny/comment-page-1/#comment-301</link>
		<dc:creator>Ognia atomowe</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 22 Nov 2009 09:25:50 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.postcarbon.pl/2008/02/20/samochod-elektryczny/#comment-301</guid>
		<description>A może zamiast bawić sie w akumulatorki i mizerne osiągi zróbcie &quot;akumulator atomowy&quot; i bedzie to prawdopodobnie perpetum mobile. I można by było na tyle zabezpieczyć pojazd aby nie było problemu z radioaktywnością takiego żródła energi?.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>A może zamiast bawić sie w akumulatorki i mizerne osiągi zróbcie &#8222;akumulator atomowy&#8221; i bedzie to prawdopodobnie perpetum mobile. I można by było na tyle zabezpieczyć pojazd aby nie było problemu z radioaktywnością takiego żródła energi?.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: jar</title>
		<link>http://postcarbon.pl/2008/02/samochod-elektryczny/comment-page-1/#comment-291</link>
		<dc:creator>jar</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 17 Nov 2009 19:51:46 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.postcarbon.pl/2008/02/20/samochod-elektryczny/#comment-291</guid>
		<description>Tak realnie, biorąc pod uwage postęp technologii akumulatorów (1. kondensatory na tytanianie baru lub akumulatory na cieczach jonowych) oraz rózne zalezności ekonomiczno lobbystyczne do 10 lat samochód spalinowych prawdopodobnie zostanie wyparty przez elektryczny.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Tak realnie, biorąc pod uwage postęp technologii akumulatorów (1. kondensatory na tytanianie baru lub akumulatory na cieczach jonowych) oraz rózne zalezności ekonomiczno lobbystyczne do 10 lat samochód spalinowych prawdopodobnie zostanie wyparty przez elektryczny.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Piotr K</title>
		<link>http://postcarbon.pl/2008/02/samochod-elektryczny/comment-page-1/#comment-254</link>
		<dc:creator>Piotr K</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 08 Sep 2009 14:30:05 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.postcarbon.pl/2008/02/20/samochod-elektryczny/#comment-254</guid>
		<description>A jak wyglada eksploatacja samochodu elektrycznego w warunkach zimowych, czyli temperaturach &lt;= 0 st. C? Jak wplywa to na pojemnosc, maksymalny prad, zywotnosc poszczegolnych rodzajow akumylatorow?</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>A jak wyglada eksploatacja samochodu elektrycznego w warunkach zimowych, czyli temperaturach &lt;= 0 st. C? Jak wplywa to na pojemnosc, maksymalny prad, zywotnosc poszczegolnych rodzajow akumylatorow?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
