<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Samochód elektryczny</title>
	<atom:link href="http://postcarbon.pl/2008/02/samochod-elektryczny/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://postcarbon.pl/2008/02/samochod-elektryczny/</link>
	<description>Just another WordPress weblog</description>
	<lastBuildDate>Sat, 28 Jan 2012 20:57:32 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.2.1</generator>
	<item>
		<title>Autor: jarek</title>
		<link>http://postcarbon.pl/2008/02/samochod-elektryczny/comment-page-1/#comment-625</link>
		<dc:creator>jarek</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 08 Jun 2011 18:14:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.postcarbon.pl/2008/02/20/samochod-elektryczny/#comment-625</guid>
		<description>Jeśli chodzi o ekologię, to trzeba mieć na uwadze dwa zasadnicze fakty; po pierwsze ładując baterię nocą robimy małą szkodę środowisku, gdyż elekrownie i tak produkują energię bo nie mogą wyłączyć turbin a zużycie jest dużo mniejsze niż w szczycie. Po drugie jedno duże źródło emisji łatwiej monitorować, regulować i kontrolować niż tysiące małych. Niektóre samochody  dymią jak parowozy.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Jeśli chodzi o ekologię, to trzeba mieć na uwadze dwa zasadnicze fakty; po pierwsze ładując baterię nocą robimy małą szkodę środowisku, gdyż elekrownie i tak produkują energię bo nie mogą wyłączyć turbin a zużycie jest dużo mniejsze niż w szczycie. Po drugie jedno duże źródło emisji łatwiej monitorować, regulować i kontrolować niż tysiące małych. Niektóre samochody  dymią jak parowozy.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: komentarz</title>
		<link>http://postcarbon.pl/2008/02/samochod-elektryczny/comment-page-1/#comment-621</link>
		<dc:creator>komentarz</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 24 Apr 2011 17:18:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.postcarbon.pl/2008/02/20/samochod-elektryczny/#comment-621</guid>
		<description>Samochody eletryczne  są ekologiczne, bo zużywaja energie z elektrowni.Łatwiej jest  w jednym miejscu w eletrowni zamontować urządenia wychwytujące CO2 i przerobić na paliwo(jest taki polski patent).Obecnie samochdy spalinowe zatruwają powietrze i trudno w każdym zamontować taki pochłaniacz.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Samochody eletryczne  są ekologiczne, bo zużywaja energie z elektrowni.Łatwiej jest  w jednym miejscu w eletrowni zamontować urządenia wychwytujące CO2 i przerobić na paliwo(jest taki polski patent).Obecnie samochdy spalinowe zatruwają powietrze i trudno w każdym zamontować taki pochłaniacz.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Darvin</title>
		<link>http://postcarbon.pl/2008/02/samochod-elektryczny/comment-page-1/#comment-614</link>
		<dc:creator>Darvin</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 11 Apr 2011 14:12:21 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.postcarbon.pl/2008/02/20/samochod-elektryczny/#comment-614</guid>
		<description>Got it! Thanks a lot again for heplngi me out!</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Got it! Thanks a lot again for heplngi me out!</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: lukasov</title>
		<link>http://postcarbon.pl/2008/02/samochod-elektryczny/comment-page-1/#comment-603</link>
		<dc:creator>lukasov</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 23 Mar 2011 03:11:09 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.postcarbon.pl/2008/02/20/samochod-elektryczny/#comment-603</guid>
		<description>silniki w ktorych stojan jest zbudowany z magnesow pobiera o wiele mniej pradu do tego jest lzejszy-niegrzeje sie tak wiec obudowa moze byc plastikowa</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>silniki w ktorych stojan jest zbudowany z magnesow pobiera o wiele mniej pradu do tego jest lzejszy-niegrzeje sie tak wiec obudowa moze byc plastikowa</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: siwy</title>
		<link>http://postcarbon.pl/2008/02/samochod-elektryczny/comment-page-1/#comment-599</link>
		<dc:creator>siwy</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 18 Mar 2011 23:40:54 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.postcarbon.pl/2008/02/20/samochod-elektryczny/#comment-599</guid>
		<description>To ja tez dodam swoje parę groszy, mimo że mnie również marzy się ekonomiczny i ekologiczny samochód/pojazd.
Planowałem zakup skutera elektrycznego (oszczędnego) - porównałem tradycyjny/spalinowy z takowym. Wyszło mi, że cena zakupu elektrycznego nie zamortyzuje się (nie zwróci mi nadwyżki ceny) do końca żywotności akumulatorów - nowych nie będzie się opłacać kupować. Czyli ekonomii zero.
A ekologii? Raz że, jak pisali powyżej, elektrownie emitują jednak sporo, czyli też nie ekologicznie.
Druga sprawa - zastanawia mnie ile nam przyjdzie płacić za recykling/złomowanie tych Priusów i innych hybryd czy elektrycznych pojazdów za parę lat? Ktoś może wie? Bo nie sądzę,że za darmo...
Inna rzecz jest taka, że w procesie produkcji każdego samochodu (spalinowego) powstaje ponad 50% emisji tego co samochód zdoła wydalić przez rurę wydechową w ciągu całego swojego żywota. Ile przy produkcji ,,ekologicznego&#039;&#039;? Nie wiem i pewnie się nie dowiem jeszcze przez dłuuugi czas, dopóki nie powstaną jeszcze ,,ekologiczniejsze&#039;&#039; do których kupna zmusi nas system system
W związku z powyższym, czy naprawdę ekologiczne jest co rusz zmienianie aut na takie co maja coraz wyższą normę euro? Ekonomiczne (raczej rentowne) a jakże, ale dla producenta - bo są coraz droższe. A czy ekologiczniejsze - tego zwykły człowiek się nie dowie. Ważne, ze zapłaci krocie za wymianę filtra cząsteczek stałych albo zarżnie auto i kupi nowe. A tu kolejna emisja na wyprodukowanie nowego auta...

A nawet jak będą stacje szybkiego ładowania albo z wodorem, to czy nie będzie doliczane do każdej jednostki akcyzy, podatku drogowego i VATU? Czy wtedy naprawdę będzie taniej?
Niestety zwykli zjadacze chleba nie są po to, żeby oszczędzać a płacić. Ktoś to wszystko musi napędzać...
Technologie naprawdę oszczędne wymyślono już dziesiątki lat temu, nawet w garażach ale będą one wdrażane dopiero jak zacznie to się opłacać - tylko komu, bo na pewno nie nam. 

Jeszcze na sam koniec muszę powiedzieć, że my Polacy jesteśmy ludźmi bardzo słabej wiary, nie potrafimy i nie chce nam się pracować, myśleć innowacyjnie a jak już ktoś coś zrobi to się go bluzga, że nie zna zasad termodynamiki i innych takich. Wymądrzanie się to taka nasza cecha narodowa. Dlaczego u nas nic się nowego nie wynajduje? 
Bo ślepo wierzymy, że ktoś inny jest większym fachowcem, ma więcej fakultetów i gdyby się dało, to już dawno by wymyślił.
Ale wymyśli tylko ten, kto nie wie, że się nie da.

Amen

Pozdrawiam ekologicznie, bo to bardzo modne - dlatego że drogie.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>To ja tez dodam swoje parę groszy, mimo że mnie również marzy się ekonomiczny i ekologiczny samochód/pojazd.<br />
Planowałem zakup skutera elektrycznego (oszczędnego) &#8211; porównałem tradycyjny/spalinowy z takowym. Wyszło mi, że cena zakupu elektrycznego nie zamortyzuje się (nie zwróci mi nadwyżki ceny) do końca żywotności akumulatorów &#8211; nowych nie będzie się opłacać kupować. Czyli ekonomii zero.<br />
A ekologii? Raz że, jak pisali powyżej, elektrownie emitują jednak sporo, czyli też nie ekologicznie.<br />
Druga sprawa &#8211; zastanawia mnie ile nam przyjdzie płacić za recykling/złomowanie tych Priusów i innych hybryd czy elektrycznych pojazdów za parę lat? Ktoś może wie? Bo nie sądzę,że za darmo&#8230;<br />
Inna rzecz jest taka, że w procesie produkcji każdego samochodu (spalinowego) powstaje ponad 50% emisji tego co samochód zdoła wydalić przez rurę wydechową w ciągu całego swojego żywota. Ile przy produkcji ,,ekologicznego&#8221;? Nie wiem i pewnie się nie dowiem jeszcze przez dłuuugi czas, dopóki nie powstaną jeszcze ,,ekologiczniejsze&#8221; do których kupna zmusi nas system system<br />
W związku z powyższym, czy naprawdę ekologiczne jest co rusz zmienianie aut na takie co maja coraz wyższą normę euro? Ekonomiczne (raczej rentowne) a jakże, ale dla producenta &#8211; bo są coraz droższe. A czy ekologiczniejsze &#8211; tego zwykły człowiek się nie dowie. Ważne, ze zapłaci krocie za wymianę filtra cząsteczek stałych albo zarżnie auto i kupi nowe. A tu kolejna emisja na wyprodukowanie nowego auta&#8230;</p>
<p>A nawet jak będą stacje szybkiego ładowania albo z wodorem, to czy nie będzie doliczane do każdej jednostki akcyzy, podatku drogowego i VATU? Czy wtedy naprawdę będzie taniej?<br />
Niestety zwykli zjadacze chleba nie są po to, żeby oszczędzać a płacić. Ktoś to wszystko musi napędzać&#8230;<br />
Technologie naprawdę oszczędne wymyślono już dziesiątki lat temu, nawet w garażach ale będą one wdrażane dopiero jak zacznie to się opłacać &#8211; tylko komu, bo na pewno nie nam. </p>
<p>Jeszcze na sam koniec muszę powiedzieć, że my Polacy jesteśmy ludźmi bardzo słabej wiary, nie potrafimy i nie chce nam się pracować, myśleć innowacyjnie a jak już ktoś coś zrobi to się go bluzga, że nie zna zasad termodynamiki i innych takich. Wymądrzanie się to taka nasza cecha narodowa. Dlaczego u nas nic się nowego nie wynajduje?<br />
Bo ślepo wierzymy, że ktoś inny jest większym fachowcem, ma więcej fakultetów i gdyby się dało, to już dawno by wymyślił.<br />
Ale wymyśli tylko ten, kto nie wie, że się nie da.</p>
<p>Amen</p>
<p>Pozdrawiam ekologicznie, bo to bardzo modne &#8211; dlatego że drogie.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: bronek</title>
		<link>http://postcarbon.pl/2008/02/samochod-elektryczny/comment-page-1/#comment-562</link>
		<dc:creator>bronek</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 06 Jan 2011 15:14:10 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.postcarbon.pl/2008/02/20/samochod-elektryczny/#comment-562</guid>
		<description>wszystkich chetnych nabycia samochodu elektrycznego w cenie od 6 do 20 tys.zl. kontakt tel.668540026</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>wszystkich chetnych nabycia samochodu elektrycznego w cenie od 6 do 20 tys.zl. kontakt tel.668540026</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Jacek</title>
		<link>http://postcarbon.pl/2008/02/samochod-elektryczny/comment-page-1/#comment-483</link>
		<dc:creator>Jacek</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 11 Oct 2010 22:17:07 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.postcarbon.pl/2008/02/20/samochod-elektryczny/#comment-483</guid>
		<description>Bateryjki są w użyciu od bardzo dawna - okręty podwodne. Problemem jest czas ładowania - to krótkie przyśpiesza i to bardzo zużywanie się baterii. A co do środowiska to z czego będzie produkowany prąd do ładowania akumulatorów?</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Bateryjki są w użyciu od bardzo dawna &#8211; okręty podwodne. Problemem jest czas ładowania &#8211; to krótkie przyśpiesza i to bardzo zużywanie się baterii. A co do środowiska to z czego będzie produkowany prąd do ładowania akumulatorów?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Witek</title>
		<link>http://postcarbon.pl/2008/02/samochod-elektryczny/comment-page-1/#comment-462</link>
		<dc:creator>Witek</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 19 Aug 2010 11:56:22 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.postcarbon.pl/2008/02/20/samochod-elektryczny/#comment-462</guid>
		<description>Ja osobiście uważam że, gdyby pojawiły się elektryczne samochody produkowane seryjnie to z biegiem czasu postęp w dziedzinie produkcji baterii do tych pojazdów też by nastąpił tak jak postęp w dziedzinie budowy silnika spalinowego. Myślę że to tylko kwestia czasu. Ropa kiedyś się skończy i dopiero wtedy zacznie się postęp w tej dziedzinie. Dzisiaj lobby paliwowe nie pozwoli żeby cokolwiek się pojawiło dopóki jest ropa. Za dużo by stracili. Przykładem prawdopodobnie może być EV1. Ja  gdybym mógł i było by mnie stać to chętnie przesiadłbym się na EV1. Dziennie pokonuję ok. &lt;70 km.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ja osobiście uważam że, gdyby pojawiły się elektryczne samochody produkowane seryjnie to z biegiem czasu postęp w dziedzinie produkcji baterii do tych pojazdów też by nastąpił tak jak postęp w dziedzinie budowy silnika spalinowego. Myślę że to tylko kwestia czasu. Ropa kiedyś się skończy i dopiero wtedy zacznie się postęp w tej dziedzinie. Dzisiaj lobby paliwowe nie pozwoli żeby cokolwiek się pojawiło dopóki jest ropa. Za dużo by stracili. Przykładem prawdopodobnie może być EV1. Ja  gdybym mógł i było by mnie stać to chętnie przesiadłbym się na EV1. Dziennie pokonuję ok. &lt;70 km.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Norbiias</title>
		<link>http://postcarbon.pl/2008/02/samochod-elektryczny/comment-page-1/#comment-408</link>
		<dc:creator>Norbiias</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 05 Mar 2010 18:39:08 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.postcarbon.pl/2008/02/20/samochod-elektryczny/#comment-408</guid>
		<description>W przypadku elektrowni produkujących sprawa wygląda tak że teraz sceptycy mydlą oczy ze bo tak to elektrownie zatruwają powietrze, a jak jeździsz spalinowym autem to nie zatruwają? Inna sprawa elektrownie nie są w centrach miast tak jak auta które kopcą spalinami. Hmmm w Polsce elektrownie są węglowe czyli co źle bo CO2 ? Jak Mnie wiadomo to są technologie na elektrownie tzw. &quot;bez emisyjne&quot; czyli CO2 zostaje skroplone i składowane w beczkach jak odpady nuklearne. W przypadku naszego kraju który ma surowce w postaci węgla jest to najrozsądniejsza technologia a o ile Mi wiadomo Szwedzka firma Vatenfall ma właśnie tego typu elektrownie budować w Polsce i zapamiętajcie ze wszystkie aktualnie w kraju są przestarzałe tak więc za 15-30 lat tego co mamy teraz już nie będzie. No i nie zapominajmy że do 2020 ma być 1 elektrownia atomowa a potem niby jeszcze 1 lub 2 tak więc energia będzie pochodziła z atomu w 15-35% a reszta z węgla w tym jeszcze elektrowni bez emisyjnych, które powstaną.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>W przypadku elektrowni produkujących sprawa wygląda tak że teraz sceptycy mydlą oczy ze bo tak to elektrownie zatruwają powietrze, a jak jeździsz spalinowym autem to nie zatruwają? Inna sprawa elektrownie nie są w centrach miast tak jak auta które kopcą spalinami. Hmmm w Polsce elektrownie są węglowe czyli co źle bo CO2 ? Jak Mnie wiadomo to są technologie na elektrownie tzw. &#8222;bez emisyjne&#8221; czyli CO2 zostaje skroplone i składowane w beczkach jak odpady nuklearne. W przypadku naszego kraju który ma surowce w postaci węgla jest to najrozsądniejsza technologia a o ile Mi wiadomo Szwedzka firma Vatenfall ma właśnie tego typu elektrownie budować w Polsce i zapamiętajcie ze wszystkie aktualnie w kraju są przestarzałe tak więc za 15-30 lat tego co mamy teraz już nie będzie. No i nie zapominajmy że do 2020 ma być 1 elektrownia atomowa a potem niby jeszcze 1 lub 2 tak więc energia będzie pochodziła z atomu w 15-35% a reszta z węgla w tym jeszcze elektrowni bez emisyjnych, które powstaną.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Piotrek</title>
		<link>http://postcarbon.pl/2008/02/samochod-elektryczny/comment-page-1/#comment-396</link>
		<dc:creator>Piotrek</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 21 Jan 2010 19:20:52 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.postcarbon.pl/2008/02/20/samochod-elektryczny/#comment-396</guid>
		<description>ja również jestem elektrosceptykiem i zagorzałym przeciwnikiem hybryd. bo te nie dość że nadal spalają ropę to jeszcze wożą na pokładzie ważące sporo akumulatory! słynna toyota prius spala więcej paliwa niż np. Volkswageny z edycji bluemotion i jest dużo droższa. Zamienił stryjek siekierkę na kijek! a jeśli chodzi o samochody elektryczne to oprócz wyżej wymienionych wad mają jeszcze jedną, akumulatory wykorzystują lit - jeśli się to nie zmieni, będzie powtórka z ropą naftową i płw. Arabskim, gdyż połowa złóż znajduje się w Boliwii,trochę w Argentynie, Chile i Tybecie. Boliwią rządzi wiadomo kto i nie wiadomo co z tego będzie. Do tego dochodzi niezbyt duża ilość dostępnego litu, więc może się szybko skończyć.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>ja również jestem elektrosceptykiem i zagorzałym przeciwnikiem hybryd. bo te nie dość że nadal spalają ropę to jeszcze wożą na pokładzie ważące sporo akumulatory! słynna toyota prius spala więcej paliwa niż np. Volkswageny z edycji bluemotion i jest dużo droższa. Zamienił stryjek siekierkę na kijek! a jeśli chodzi o samochody elektryczne to oprócz wyżej wymienionych wad mają jeszcze jedną, akumulatory wykorzystują lit &#8211; jeśli się to nie zmieni, będzie powtórka z ropą naftową i płw. Arabskim, gdyż połowa złóż znajduje się w Boliwii,trochę w Argentynie, Chile i Tybecie. Boliwią rządzi wiadomo kto i nie wiadomo co z tego będzie. Do tego dochodzi niezbyt duża ilość dostępnego litu, więc może się szybko skończyć.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

