Wiatraki zasilają Hiszpanię
Hiszpańskie elektrownie wiatrowe pobiły rekord wydajności. 8 listopada wytworzyły ponad połowę energii konsumowanej wówczas w całym kraju.
Z ponad 16 tys. wiatraków w niedzielne przedpołudnie do sieci popłynęło prawie 11,5 gigawatów mocy. Specjaliści szacują, że by wytworzyć tyle energii, potrzeba by było aż 11 elektrowni atomowych. Prądu starczyło dla 54 proc. hiszpańskich gospodarstw domowych. A wiatraki, choć pobiły wtedy rekord, osiągnęły dopiero dwie trzecie swoich możliwości.
Niesamowita wydajność to zasługa bardzo silnego wiatru, który w weekend hulał na całym Półwyspie Iberyjskim. Hiszpanie zżymali się z powodu deszczu i chmur, ale w siedzibach koncernów energetycznych panowała euforia. – Jeszcze kilka lat temu nikt nie wierzył, że można tyle osiągnąć. Mówiono, że jeśli udział wiatraków w produkcji prądu przekroczy 14 proc., to sieć się rozsypie i dojdzie do blackoutu – mówił dziennikarzowi „El Pais” José Donoso, szef hiszpańskiego Związku Energetyki Wiatrowej.
Średnioroczny udział energii wiatrowej w bilansie energetycznym w Hiszpanii to ok 10%.
Źródło: wyborcza.biz
A ja dziś rano akurat opublikowałem tłumaczenie artykułu właśnie o hiszpańskich wiatrakach.
http://www.drewnozamiastbenzyny.pl/zmienny-wiatr-i-stabilna-siec-w-hiszpanii/
Komentarz by Krzysztof Lis — Listopad 18, 2009 @ 9:18 pm